MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Deszcz nie pada w Łodzi od kilkunastu dni. Usychają trawniki, ogród botaniczny zaczął podlewać rośliny. Czy miastu zagraża susza?

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Przy młodych drzewach rosnących na al. Piłsudskiego zawieszono już worki nawadniające.
Przy młodych drzewach rosnących na al. Piłsudskiego zawieszono już worki nawadniające. Magdalena Rubaszewska
W Łodzi skoszone trawniki wyglądają jak wypalone ściernisko. W wielu miejscach przy pniach młodych drzew zawieszono worki nawadniające. W łódzkim Ogrodzie Botanicznym zaczęto podlewać część roślin. Czy miastu zaczyna doskwierać susza?

Worki przy drzewach, nawadnianie piwonii

Co prawda biuro rzecznika prezydenta Łodzi informuje, że zakładanie worków do podlewania drzew to standardowe działanie prowadzone wiosną od kilku lat. Ma ono na celu skuteczniejsze zasilanie młodych jeszcze roślin. Jednak z pewnością dobrze nawodnione, mają one większe szanse na przetrwanie, gdy ewentualnie susza wystąpi. Takie worki - około 1800 sztuk - założono przy głównych arteriach miasta, m.in. na al. Bandurskiego, al. Piłsudskiego, ul. Rokicińskiej, al. Włókniarzy, ul. Brzezińskiej, ul. Przybyszewskiego i ul. Dąbrowskiego. Oprócz tego Zarząd Zieleni Miejskiej monitoruje sytuację pogodową i decyduje o skierowaniu ekipy do podlania drzew w danym rejonie.

Więcej

Łodzianie, którzy w wakacje wyjadą nad morze, powinni mieć udany urlop.

Jakie będzie lato 2024? Instytut Meteorologii i Gospodarki W...

System nawadniania działa za to w Ogrodzie Botanicznym w Łodzi.
- Zaczęliśmy intensywnie podlewać te rośliny, które bez takiego wspomagania sobie nie poradzą. Są to m.in. piwonie, które wkrótce zaczną kwitnąć, rododendrony i azalie, hortensje, a także rośliny rosnące w alpinarium i skansenie. Nawadniamy także trawnik w ogrodzie fabrykanta, do którego zostaną wkrótce przeniesione duże palmy, bananowiec, juki - mówi Małgorzata Słabiak, kierownik działu kolekcji roślin ozdobnych w "botaniku".

Więcej

Kolory kwiatów rododendronów są niesamowite.

Wiosna w Ogrodzie Botanicznym w Łodzi. Rododendrony i azalie...

W Łodzi deszcz nie padał od kilkunastu dni

Deszcz, taki "porządny", obfity nie padał w Łodzi od kilkunastu dni. A dość bogate zasoby wody pozostałe po mokrej zimie i wczesnej wiośnie zaczynają się wyczerpywać. Widać to szczególnie w regionie. Poziom wody w kopanych studniach obniżył się o metr, o pół metra na bagnach i mokradłach. Wodowskaz na Nerze w Poddębicach wskazuje zaledwie 1 metr 10 centymetrów wody. Wzrasta zagrożenie pożarowe w lasach, ściółka jest wyschnięta na wiór.
- Mówi się już o suszy glebowej i meteorologicznej. W naszym regionie nie padało od dwudziestu dni. Pogodny wyż zaklinował się, wstrzymując niż z zachodu - opowiada Zdzisław Cyganiak, obserwator pogody z Wartkowic.
Po przymrozkach i chłodach wegetacja przystopowała, ale występujące niedobory wody i tak mogą mieć negatywny wpływ na rozwój roślin. Tym, które wschodzą albo kwitną, potrzebna jest wilgoć, m.in. ziemniakom, burakom, zbożom jarym. Wysoka temperatura, nasłonecznienie z ostatnich dni powodują, że ziemia nagrzewa się, a wilgoć wyparowuje.

W Łodzi do końca maja są zapowiadane tylko skąpe przelotne opady deszczu, a te nie poprawią sytuacji hydrologicznej.

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Deszcz nie pada w Łodzi od kilkunastu dni. Usychają trawniki, ogród botaniczny zaczął podlewać rośliny. Czy miastu zagraża susza? - Express Ilustrowany

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki