"Dotknij Teatru". Zaplanowano 84 wydarzenia

    "Dotknij Teatru". Zaplanowano 84 wydarzenia

    Dariusz Pawłowski

    Dziennik Łódzki

    Joanna Wiśniewska na pierwszym planie, w głębi Anita Tomczak i Małgorzata Goździk podczas próby przedstawienia „Zanikam”

    Joanna Wiśniewska na pierwszym planie, w głębi Anita Tomczak i Małgorzata Goździk podczas próby przedstawienia „Zanikam” ©Fot. Krzysztof Szymczak

    W niedzielę 27 marca zaczyna się projekt „Dotknij Teatru”. Widzów czeka kilka ciekawych premier
    Joanna Wiśniewska na pierwszym planie, w głębi Anita Tomczak i Małgorzata Goździk podczas próby przedstawienia „Zanikam”

    Joanna Wiśniewska na pierwszym planie, w głębi Anita Tomczak i Małgorzata Goździk podczas próby przedstawienia „Zanikam” ©Fot. Krzysztof Szymczak

    Siódma edycja projektu „Dotknij Teatru” - łódzkich obchodów Międzynarodowego Dnia Teatru, rozpocznie się 27 marca widowiskiem przygotowanym przez Centrum Kultury Młodych. W ramach przedsięwzięcia zaplanowano 84 wydarzenia. Jak podkreślają twórcy wydarzenia, w tym roku uwaga widzów ma zostać skoncentrowana na „zabawie jako metodzie tworzenia, śmiechu w funkcji terapeutycznej i grze jako perspektywie oglądu ludzkiej egzystencji”.

    Wśród przygotowywanych widowisk jest polska prapremiera dramatu „Zanikam” norweskiego pisarza Arne Lygre.
    Spektakl realizuje Teatr Zamiast (al. Piłsudskiego 135), a reżyseruje łodzianka Katarzyna Dąbkowska-Kułacz. Wystąpią: Anita Tomczak, Małgorzata Goździk, Hubert Kułacz - absolwenci Wydziału Aktorskiego łódzkiej PWSFTviT oraz od niedawna mieszkająca w Łodzi Joanna Wiśniewska - absolwentka Wydziału Lalkarskiego PWST w Krakowie, filia we Wrocławiu. Za ruch sceniczny odpowiedzialny jest Jacek Owczarek, tancerz, choreograf i pedagog tańca.

    - To pierwsza sztuka tego autora przetłumaczona na język polski, która poza tym, że jest niezwykła, to zainteresowała mnie z powodów osobistych - wyjaśnia Katarzyna Dąbkowska-Kułacz. - Byłam w Norwegii, interesuję się Skandynawią, realizowałam film dokumentalny o stacji polarnej na Arktyce. Bliski jest mi minimalizm norweskiej dramaturgii. A w tym przypadku szczególnie intrygujące były konstrukcja tekstu, łamigłówka w nim zawarta, przesłanie zawarte w zdaniu, współodczuwanie nie istnieje.

    Premiera „Zanikam” odbędzie się 30 kwietnia, a kolejne pokazy zaplanowano na 3,8, 9, 15, 22, 23 i 24 kwietnia. Bilety można rezerwować pod adresem: teatr.zamiast@gmail.com.

    Co ciekawe, w ramach „Dotknij Teatru” Teatr Chorea pokaże premierę spektaklu „Szczelina”, na motywach właśnie „Zanikam” Arne Lygre. W widowisku, w reżyserii Tomasza Rodowicza, wykorzystano również fragmenty poezji mistycznej Rumiego i teksty aktorów. Występują: Janusz Adam Biedrzycki, Joanna Chmielecka, Majka Justyna/Sara Kozłowska, Dominika Krzyżanowska, Małgorzata Lipczyńska, Elina Toneva. Premiera przedstawienia, które zdaje się stawiać akcenty w innych miejscach niż realizacja „Zamiast”, odbędzie się 31 marca na scenie Art_Inkubatora w Fabryce Sztuki w Łodzi.

    Projekt „Dotknij Teatru” zainauguruje spektakl „Wszystko ma swój czas”, przygotowany pod auspicjami Centrum Kultury Młodych, którego wykonawcą będzie Teatr „Bez Reszty”. Autorem scenariusza i reżyserem jest Adam Łoniewski, a oprawę muzyczną przygotował zespół Kalokagathos pod kierunkiem Marzeny Lamch-Łoniewskiej. Spektakl dedykowany jest pamięci Krystyny Weintritt - długoletniej dyrektor CKM, jednej z inicjatorek akcji „Dotknij Teatru”, w drugą rocznicę śmierci. Pokaz odbędzie się 27 marca w Kościele Parafialnym Św. Łukasza Ewangelisty i Św. Floriana Męczennika w Łodzi (ul. Strycharska 22). Początek około godz. 18.45 (po mszy św. o godz. 18).

    29 marca zaś Teatr Szwalnia (ul. Struga 90) pokaże premierę „Łysej śpiewaczki” Eugène Ionesco w reżyserii Ewy Mirowskiej. Obsada: Joanna Osyda, Ewa Łukasiewicz, Aleksandra Bogulewska, Mariusz Słupiński, Konrad Korkosiński, Łukasz Chmielowski. Kolejne dwie premiery „Szwalni” to „Jesteśmy”/ „Mi-je” w reż. Marcina Brzozowskiego z absolwentami Wydziału Lalkarskiego Uniwersytetu Karpenka Karyi w Kijowie (2 kwietnia) oraz „Wieczór Tischnerowski” z udziałem Jana Antoła, muzyków góralskich i studentów III roku Wydziału Aktorskiego łódzkiej Szkoły Filmowej (3 kwietnia). Premiery pokażą też Carnival Otwarta Przestrzeń Cyrkowa - „9.81” z elementami nowego cyrku (1 i 2 kwietnia) oraz Anna Ciszowska - „…dla Jennifer” według dramatu „Pięć róż dla Jennifer” Annibale Ruccello (1 kwietnia).

    Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka natomiast zaprosi 2 kwietnia na dużą scenę na premierę sztuki „Dogville” Larsa von Triera. Spektakl reżyseruje Marcin Liber.

    Zobacz filmowy skrót najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia - 14 – 20 marca 2016 roku


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Uratujemy Teatr Pinokio!

    ludzie teatru! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Magistrat szuka dla Teatru Pinokio nowej siedziby, bo obecną może stracić. Upomniał się o nią spadkobierca wywłaszczonych właścicieli Materiały podobne Łodzianie coraz dłużej czekają na swój strych...rozwiń całość

    Magistrat szuka dla Teatru Pinokio nowej siedziby, bo obecną może stracić. Upomniał się o nią spadkobierca wywłaszczonych właścicieli Materiały podobne Łodzianie coraz dłużej czekają na swój strych Najtańsze mieszkania są w Łodzi Spadkobiercy łódzkich nieruchomości dostali już odszkodowania. Teraz chcą zwrotu mienia Miasto może stracić nieruchomość położoną przy ul. Kopernika 16, gdzie znajduje się Teatr Pinokio. Kiedyś została ona wywłaszczona i co do zasadności tego działania spadkobiercy mają wątpliwości. Dlatego od lat domagają się zwrotu nieruchomości. We wtorek problem ten przedstawiono radnym z komisji inwentaryzacyjnej. - Postępowanie jest w toku, ale rokowania nie są najlepsze. Mamy obawy, że postępowanie może się zakończyć dla miasta nieprzychylnie - przyznaje Joanna Bąk, zastępca dyrektora wydziału praw do nieruchomości. - Dlatego przygotowujemy się do przeniesienia siedziby teatru, żeby mógł funkcjonować. Jeżeli uda się zachować nieruchomość, to na pewno zostanie ona zagospodarowana. Z kategorii Aktualności Farmaceuci pod kierunkiem dr. hab. Witolda Musiała z wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego, wynaleźli nowy rodzaj tabletki - szkieletową Cudowna tabletka z Wrocławia. Rewolucja w medycynie Liturgia Wielkiego Czwartku. Będą myć stopy kobietom. Ale tym bez rajstop Liturgia Wielkiego Czwartku. Będą myć stopy kobietom. Ale tym bez rajstop reklama Nieruchomość wywłaszczono w 1952 r. na cele użyteczność publicznej z jednoczesnym oddaniem budynku w zarząd Państwowych Teatrów Lalek w Warszawie z siedzibą tymczasową w Łodzi. O przejęciu na rzecz Skarbu Państwa zdecydowało Prezydium Rady Narodowej. - Ale jedna z przesłanek wywłaszczenia nie została spełniona. Nieruchomość wywłaszczono na teatr, a ten już tam był - tłumaczy Lucyna Lenc, kierownik oddziału ds. ochrony praw własności w magistracie. Teatr Pinokio rozpoczął działalność przy ul. Kopernika 16 w 1950 r. I właśnie z tego powodu spadkobierca wywłaszczonych zwrócił się w 2008 r. o unieważnienie decyzji o upaństwowieniu. Pięć lat wcześniej domagał się od łódzkiego magistratu odszkodowania za przejęcie mienia, ale miasto odmówiło, a decyzję tę podtrzymał wojewoda. Wniosek o unieważnienie decyzji o wywłaszczeniu z 1952 roku został odrzucony w 2011 r. przez ministra infrastruktury. Niestety, w grudniu ubiegłego roku minister infrastruktury i rozwoju uznał decyzję za nieważną. Miasto od tej decyzji się odwołało i postępowanie trwa. Sprawy o zwrot nieruchomości trwają latami, a bywa, że spadkobiercy są fałszywi. Miasto mogło stracić 30 nieruchomości, które wyłudzili rzekomi spadkobiercy. Sprawy trafiły do prokuratury, a miasto stara się odzyskać posesje poprzez Ministerstwo Finansów. Na razie zgłosiło ponad 40 takich spraw. Niestety, zgłosili się też spadkobiercy kamienicy pod Gutenbergiem (ul. Piotrkowskiej 86), w remont której miasto zainwestowało 900 tys. Dlatego podczas wczorajszej komisji inwentaryzacyjnej radny Bartłomiej Dyba-Bojarski (PiS) dopytywał o nieruchomości objęte postępowaniami restytucyjnymi, które jednocześnie ujęto w planie rewitalizacji obszarowej. To koło 40 kamienic. Urzędnicy zapewnili, że remont żadnej z nich jeszcze się nie rozpoczął. - Wszystkie nieruchomości objęte działaniami rewitalizacyjnymi zostały przez nas na początku sprawdzone pod względem stanu prawnego, zgłoszonych ewentualnych roszczeń i ta informacja została przekazana do biura ds. rewitalizacji - wyjaśnia Joanna Bąk. Działki pozyskane Po licznych skargach łódzkiego magistratu oraz radnych Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa zaczęła szybciej rozpatrywać wnioski o komunalizację nieruchomości. Ostatnio skomunalizowała łódzkie nieruchomości o powierzchni aż 103 ha. Wśród nich są tereny dawnych Łódzkich Zakładów Radiowych Fonica, znajdujące się w pobliżu ul. Wróblewskiego oraz al. Politechniki. Dzięki temu opłaty za wieczyste użytkowanie tej nieruchomości będą wpływały do miasta, a nie do Skarbu Państwa. Udało się też skomunalizować Rzgowską 66a, Wróblewskiego: 16/18, 18, 24, Skrzywana 9a, Zzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo