MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Felieton Romantyk sportu: Chłopek roztropek. Fanatycy disco polo

Marek Łopiński
Fot. Adam Jankowski
Miało być tradycyjnie, odświętnie, po bożemu. Czekano na przebój roku. W ostatnich dniach mieliśmy w wielu krajach kapitalne, zaskakujące ogłaszanie przez selekcjonerów składów reprezentacji na EURO 2024. Wszędzie było godnie tylko nie w Najjaśniejszej Niepodległej.

Właściwie nie powinno być zaskoczenia, czego można spodziewać się po selekcjonerze i jego bossie, fanatyków disco polo. Dariusz Dziekanowski określił ogłoszenie wybrańców, wieś tańczy i śpiewa.
Tylko dlaczego nie zorganizowano parady kulawych szkap w jednej z discopolowych tancbud, albo na salonach koła gospodyń wiejskich. Zabrakło artystki Edyty Górniak zawodzącej a cappella Mazurka Dąbrowskiego na Mundialu 2002.

Selekcjoner przypominający chłopka roztropka, nie przebił Pawła Janasa w powołaniach na Mundial 2006, braku kilku żelaznych reprezentantów. Nasze orły sokoły pól i łąk nie pasują do nobliwego poletka golfowego, ulubionego sportu gnębionych rolników, wyzyskiwanej klasy pracującej, że nie wspomnę o tyrających jak dzikie woły samorządowych urzędnikach. Protestowali golfiarze bełkocząc o profanacji ich jaśniepańskiej dyscypliny. Poziom kreta na Żuławach jakby powiedział Wojciech Łazarek o popisie naśladowcy Stańczyka, Michała Probierza.

Ciekawe gdzie odbędzie się finałowy odpust, pogonienia trzech nieszczęśników z 29-osobowej kadry wspaniałych. W kotłowni, na pastwisku, w pałacu Zenka, artystycznego odkrycia pana prezesa?
Jedno trzeba przyznać chłopkowi roztropkowi i jego panu na włościach, poziom tych zgniłych jaj dobrze rokuje występom armii zaciężnej na EURO, tym bardziej, że doproszono do tańców trzech młodych obiecujących trzydziestoletnich gwiazdorów naszej ekstraklasy.
Złowieszczym sygnałem naszych popisów na EURO są wyniki młodzieży i kobiet w europejskich rozgrywkach. Kadra U-17 wygrała tylko jeden mecz w finałach mistrzostw Europu i wyleciała z turnieju. Panie zostały rozgromione przez Niemki w eliminacjach EURO 2025. Niech nikogo nie zmylą radosne głupoty wygadywane przez gamoni z TVP Sport.
W cieniu popisów discopolowych artystów z bożej łaski, ogłoszono skład reprezentacji Najjaśniejszej Niepodległej na mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce. Na rzymskim Stadio Olimpico wystartuje 94 dwórek i paziów królowej sportu.

Wśród nich mamy siedmioro naszych. Kingę Królik UKS Azymut Pabianice 3 km z przeszkodami, Klaudię Wojtunik AZS Łódź 100m ppł, Kajetana Duszyńskiego, Maksymiliana Szweda AZS Łódź, którzy pobiegną w sztafetach 4x400m i 4x400 m mix,, dodatkowo Szwed na 400 m indywidualnie. Dwójkę z MKS Aleksandrów Łódzki Mateusza Rzeźniczaka, obie sztafety 4x400m, Roberta Urbanka w dysku, chodziarza RKS Ruda Mahera Ben Hlimę na 20 km.

Połowa gigantycznej drużyny jedzie w poszukiwaniu złotego runa, ministerialnych stypendiów za lokaty w pierwszej ósemce finałów konkurencji. Opiekować się nimi będzie m.in.. pięcioro łódzkich szkoleniowców, Aneta Sadach, Mikołaj Justyński, Kazimierz Węglarski AZS Łódź, Stanisław Jaszczak, Lech Krakowiak RKS Ruda.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki