Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Finlandia. List w butelce z protestem. Tematem wojna na Ukrainie, Władimir Putin, Aleksandr Łukaszenka i Ramzan Kadyrow

OPRAC.:
Adam Kielar
Adam Kielar
List znaleziony przez Fina zawierał napisany po rosyjsku antywojenny protest.
List znaleziony przez Fina zawierał napisany po rosyjsku antywojenny protest. Iltalehti
Fin Rikhard Hilska razem z żoną Katariiną spędza wakacje na fińskiej wyspie Bysket. Podczas wypoczynku rodzina trafiła na bardzo nietypowe zjawisko. Jak relacjonuje fińska gazeta „Italehti”, na butelce i w liście znajdował się antywojenny manifest.

Tekst był napisany rosyjskim pismem, ale część była po angielsku. Autor napisał „Zakończcie wojnę, Putin jest mordercą” oraz „Poczta morska, proszę przeczytaj”. Jest tam też data 31 marca.

W środku znajdował się także list, zaczynający się od słów „już wygraliście wojnę, nawet jeśli umarliście”. Wiadomość została zabezpieczony plastikową siatką, więc woda nie dostała się do środka.

Antywojenny i antyputinowski manifest

List zawiera pisany ostrym językiem antywojenny manifest i krytykę Władimira Putina. Jest on oskarżany o bycie zbrodniarzem wojennym oraz wulgarnie określany „ku**ą” oraz „s*ką”.

Autor pisze również o literach Z i V, używanych do oznaczania rosyjskich pojazdów walczących na Ukrainie. Mają one oznaczać „Za pobiedu” (czyli „za zwycięstwo”) oraz „Sila V Pravde” („Siła w Prawdzie”). W liście pokazane jest inne ich znaczenie – „zastrancy” i „vory” czyli „dranie” i „złodzieje”.

Obiektem krytyki autora listu znalezionego w butelce byli także białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenka oraz czeczeński lider Ramzan Kadyrow.

Na końcu znajduje się wezwanie do rosyjskiego społeczeństwa: „obudźcie się albo umrzecie”.

Wyspa Bysket znajduje się w Zatoce Fińskiej Morza Bałtyckiego

Źródło: Iltalehti

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki