Jak przed laty w Łodzi świętowano 22 lipca, jedną z najważniejszych dat PRL-u

Anna GronczewskaZaktualizowano 
22 Lipca należał przez lata do najważniejszych świąt PRL-u. Był dniem wolnym od pracy, a na różnych kiermaszach i festynach, podobnie jak 1 Maja, można było kupić deficytowe towary. Organizowano liczne akademie, posiedzenia, wręczano medale...

To PRL-owskie święto nawiązywało do wydarzeń z 22 Lipca 1944 roku w Chełmie koło Lublina. Na polskich ziemiach wyzwolonych spod okupacji hitlerowskiej Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, tymczasowy rząd nowej władzy, ogłosił wówczas swój manifest. Ten dzień już 22 lipca 1945 roku ogłoszono Narodowym Świętem Odrodzenia. Jednocześnie ta sama uchwała Krajowej Rady Narodowej zniosła dotychczasowe święto narodowe, czyli Święto Niepodległości, które przypadało 11 listopada. Ustalono też, że 22 lipca będzie dniem wolnym od pracy...

- 22 lipca, znane również jako Narodowe Święto Odrodzenia Polski, było jednym z dwóch najważniejszych świąt państwowych Polski Ludowej, jak też Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej - mówił nam Artur Ossowski, naczelnik Oddziału Eukacji Narodowej łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. - Nazwa PRL zaczęła obowiązywać właśnie od 22 lipca 1952 roku, kiedy to komuniści uchwalili konstytucję, która przypieczętowała zmianę ustroju państwa. Po władzę sięgnęli już w 1944 roku, mając poparcie Związku Sowieckiego, lecz dopiero po ośmiu latach terroru, poczuli się na tyle pewnie, aby zamanifestować swój wiernopoddańczy stosunek do Kraju Rad. Narodowe Święto Odrodzenia Polski wyparło przedwojenne Narodowe Święto Niepodległości, obchodzone 11 listopada.

22 lipca uroczyście czczono już w 1945 roku. Tego dnia można było na przykład jeździć po Łodzi tramwajami kupując ulgowe bilety po 50 groszy, ale... tylko na wyznaczonej trasie. Chodziło o linie dowożące łodzian na Zdrowie, do Parku Ludowego. Tam odbywała się organizowana przez nową władzę impreza dla mas. Można było wziąć udział w konkursach, zawodach sportowych, ale także posłuchać koncertu orkiestry symfonicznej. Jak zauważyli dziennikarze „Dziennika Łódzkiego” przybyły tam tłumy łodzian, którzy znakomicie się bawili. W 1948 roku w Łodzi składano kwiaty pod pomnikiem Armii Czerwonej w parku im. Poniatowskiego. Na Placu Zwycięstwa odbyła się projekcja filmu, a na Placu Niepodległości pokaz sztucznych ogni. Zorganizowano też igrzyska sportowe dla pracowników zakładów włókienniczych. Jak zapewniał „Dziennik Łódzki” na te igrzyska przybyła młodzież z całego kraju. Defilowali ulicą Piotrkowską. Złożyli wieńce pod Grobem Nieznanego Żołnierza oraz pod pomnikiem poświęconym Armii Czerwonej w parku im. Poniatowskiego.

W 1955 roku uroczyście świętowano dziesięciolecie Polski Ludowej. Cały kraj cieszył się z daru jaki 22 lipca przekazał narodowi polskiemu naród radziecki. Był to Pałac Kultury i Nauki, który stanął w Warszawie... Trzy lata później tłumy łodzian przyszły na ulicę Piotrkowską, żeby obejrzeć wielką defiladę. Wziął w niej udział Władysław Gomułka, I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR oraz minister obrony narodowej generał Marian Spychalski. Wszyscy jeszcze pamiętali październik 1956 roku, więc towarzysz Wiesław był witany jak bohater. Łodzianie zachwycali się defiladą wojskową, która przeszła ulicami ich miasta. Po jej zakończeniu goście z Warszawy zwiedzili między innymi nową Halę Sportową, łódzką elektrociepłownię i budujące się osiedle na Kozinach.

W 1959 roku łódzcy robotnicy świętowali 22 Lipca razem z gośćmi z Chin i Związku Radzieckiego. Ci ostatni przybyli z Woźniesieńska - Iwanowa. Właśnie Iwanowo stało się bratnim miastem Łodzi. Goście ze Związku Radzieckiego byli przyjmowani z wielkimi honorami. Zamieszkali w Grand Hotelu. Witała ich Michalina Tatarkówna-Majkowska, pierwszy sekretarz Komitetu Łódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Zwiedzili zakłady im. Juliana Marchlewskiego, a także fabrykę imienia Tadka Ajzena, czyli „Dywilan”. Wzięli też udział w odsłonięciu tablicy ku czci Czesława Szymańskiego, „Cześka”.

„Był on bojownikiem o socjalizm, wielkim komunistą, które swoje życie oddał dla Polski socjalistycznej, zamordowanym przez okupanta żołnierzem Armii Ludowej” - wyjaśniał czytelnikom „Dziennik Łódzki”. Tablicę umieszczono w murach fabryki przy ul. Rzgowskiej, której Czesław Szymański został patronem.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Przed 22 lipca 1965 roku chwalono się nowymi obiektami oddanymi do użytku w Łodzi i województwie. W Zgierzu na przykład otwarto nowy szpital. Podkreślano, że zbudowano go kosztem 80 milionów złotych i wyposażono w najnowocześniejszy sprzęt, na przykład aparaturę do pobudzania akcji krążenia. Oddano też do użytku „łódzki pałac słowa drukowanego” - jak nazywano Łódzką Drukarnię Dziełową, która mieściła się przy ul. Armii Ludowej. W przededniu Święta Odrodzenia łodzianie mogli jeździć nowym wiaduktem na Żabieńcu. Ale z okazji 22 Lipca organizowano też różne imprezy plenerowe. Jak na przykład festyn w Aleksandrowie Łódzkim.

„Dziennik Łódzki” pisał też o tragedii jaką spotkała 40-letnią Urszulę Michalak. Łodzianka korzystając ze świątecznych dni i urlopu, wyjechała z rodziną w Tatry. Weszli na Czerwone Wierchy. Nagle góry spowiła mgła. Łodzianka szła pierwsza i spadła w przepaść...

- Szczególny wydźwięk miało Święto Odrodzenia Polski w 1966 roku, gdyż zwieńczyło obchody tysiąclecia państwa polskiego, które organizowano od 1960 roku, co miało godzić w uroczystości kościelne tysiąclecia Chrztu Polski - przypominał Artur Ossowski. - Oczywiście komuniści lubowali się w świętach i rocznicach, czego przejawem jest między innymi łączenie od 1958 roku Święta Odrodzenia Polski z Dniami Młodości, upamiętniającym powołanie dziesięć lat wcześnie we Wrocławiu Związku Młodzieży Polskiej. W Łodzi taki wielki zlot, z udziałem premiera Piotra Jaroszewicza, I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Edwarda Gierka i przewodniczącego Rady Państwa Henryka Jabłońskiego miał miejsce 22 lipca 1972 roku na Zdrowiu.

W 1970 roku w przeddzień 22 lipca Łódź i inne miasta naszego regionu przybrały odświętną szatę. Tak przynajmniej głosiły tytuły gazet.

„Frontony fabryk, instytucji, bloki mieszkalne, wystawy sklepowe zostały udekorowane flagami, hasłami, planszami” - pisał „Dziennik Łódzki”. - „Bardzo pomysłowa dekoracja z herbami polskich miast znajduje się na gmachu ZPP im. W. Jurczaka. Zakłady te wykonały plansze z hasłami, które znalazły się w pasażu im. Schillera.”

Wiele atrakcji czekało na mieszkańców Łodzi w parkach. Na przykład na Zdrowiu ze specjalna akademią wystąpili aktorzy Teatru Powszechnego i Muzycznego. Można było tam też posłuchać zespołu instrumentalno-muzycznego „Dziwne rzeczy”. Artystów scen łódzkich, a także filharmonii, można było posłuchać w parku julianowskim. A na rynku Starego Miasta otwarto wystawę prac polskich plastyków.

W 1974 roku obchodzono 40-lecie Polski Ludowej. Mieszkańcy naszego regionu Święto Odrodzenia uczcili idąc na zakupy do „Uniwersalu”, który tego dnia był otwarty i to do godziny 20.00. Jak zauważyli dziennikarze „Dziennika Łódzkiego” przez ten dom handlowy przewinęły się tłumy ludzi.

„Ogromny zainteresowaniem cieszyły się dywany, lodówki, sprzęt zmechanizowany do gospodarstwa domowego, wyroby ze szkła” - relacjonowali dziennikarze. - „Kupowano nie tylko sezonową odzież, ale też zimową. Na przykład futra: syntetyczne i naturalne”.

Odwiedzający „Uniwersal” robili nie tylko zakupy. Czekały na nich też inne atrakcje. Na przykład pokaz mody. Mogli wziąć też udział w loterii. Główną nagrodą był telewizor.

Atrakcje z okazji Święta Odrodzenia czekały też mieszkańców Widzewa. W amfiteatrze w parku im. 3 Maja mogli obejrzeć występy solistów, ale i też pokaz mody. Ustawiono też stoiska handlowe. Kupowano więc bułgarskie pomidory w atrakcyjnej cenie, bułki kiełbasy...

Zakłady pracy organizowały wycieczki pracowników do ośrodków kolonijnych, gdzie wypoczywały ich dzieci. A ci mieszkańcy Łodzi, którzy mieli własne auta wyjeżdżali poza miasto, żeby wypocząć nad rzeką lub w lesie.

Nie zabrakło też lipcowych „prezentów”. Na 40-lecie Polski Ludowej nasz kraj odwiedził sam Leonid Breżniew, sekretarz generalny KC KPZR, pierwszy człowiek w Związku Radzieckim, którego na lotnisku Okęcie czule witał Edward Gierek. I mieszkańcy Łodzi otrzymali swoje „prezenty”. Między innymi nową wykończalnię w Zakładach Tekstylno - Konfekcyjnych „Teofilów”. A na Nowych Sadach oddano do użytku kolejną nowoczesną fabrykę produkującą urządzenia klimatyzacyjne dla przemysłu lekkiego.

Przed 22 lipca 1975 roku Łódź odwiedził sam Edward Gierek, I sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Podczas tej gospodarskiej wizyty ściskał dłonie pracownikom Zakładów Przemysłu Bawełnianego im. Armii Ludowej. Jak reklamowały gazety, oddano tam do użytku pierwszą taką na świecie przędzalnie bezwrzecionową „Wir”. Był to prezent Łodzi dla ludowego państwa z okazji lipcowego święta.

W latach siedemdziesiątych minionego wieku często przygotowywano takie lipcowe prezenty. Z dumą informowano na przykład, że na łódzkiej „Fali” otwarto... doświadczalny kort tenisowy.

„Jest on ostatnim osiągnięciem łódzkiego Instytutu Przemysłu Gumowego” - pisał w drugiej połowie lat siedemdziesiątych „Dziennik Łódzki”. - „To prezent Zjednoczenia Przemysłu Gumowego „Stomil” dla naszego miasta z okazji Święta Lipcowego. Wyposażony jest w wypożyczalnie rakiet i piłek tenisowych”.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Cieszyć się mogli też mieszkańcy łódzkiej Dąbrowy i osiedla Zarzew. W prezencie otrzymali nowy park. Na dodatek z okazji 22 Lipca skrócono czas jego budowy z 28 do... 12 miesięcy.

22 lipca 1978 roku miał upływać pod znakiem wypoczynku mieszkańców naszego województwa.

„Pogoda nie dopisała, zwłaszcza sobotę, ale większość łodzian spędziła ten świąteczny czas na wypoczynku, w którym uwzględniono również spacer na świeżym powietrzu” - czytamy w łódzkiej prasie z 1978 roku. - „Nie brakowało też chętnych do obejrzenia przygotowanych z okazji Święta Odrodzenia interesujących imprez artystycznych”.

Na przykład aktorzy Teatru Powszechnego w Łodzi przygotowali program, którzy zaprezentowali w parku julianowskim. W pewnym momencie spektakl musiał jednak zostać przerwany z powodu deszczu...

Reporterzy „Dziennika Łódzkiego” zauważyli też, że sporo łodzian zebrało się przy kolorowym telewizorze w Domu Kultury „Ariadna” na Widzewie. W znajdującym się blisko amfiteatrze w parku im. 3 Maja miano zaprezentować program artystyczny „Barwy lipca”. Deszcz sprawił, że artyści przenieśli się do domu kultury. Z okazji 22 Lipca o nowy lokal gastronomiczny wzbogacił się zaś Ozorków. Otwarto tam bar cukierniczy „Ciżemka”. Cieszyć mogli się też mieszkańcy łódzkiego osiedla Teofilów. Przekazano im do użytku plackarnię „Jacek” przy Rydzowej...

W lipcu 1980 r. trwała olimpiada w Moskwie. Tuż przed narodowym świętem brązowe medale zdobyli ciężarowcy: Tadeusz Dembończyk i Marek Seweryn. Natomiast łódzcy dziennikarze sportowi martwili się, że najgorsze dla sportowca, czwarte miejsce, zajął zawodnik Orła - WAM Łódź Antoni Pawlak.

Uroczyste akademie z okazji Święta Odrodzenia odbywały się w Piotrkowie Trybunalskim, Sieradzu i Skierniewicach, które były wtedy stolicami województw.

Przy okazji wyróżniano zasłużonych działaczy społeczno-politycznych. W Łodzi z okazji 36-lecia Polski Ludowej Bolesław Koperski, I sekretarz Komitetu Łódzkiego PZPR, wręczył stu przodownikom pracy decyzje o przyznaniu mieszkań spółdzielczych. Kwiaty złożono zaś tradycyjnie przed Pomnikiem Braterstwa Broni w parku im. Józefa Poniatowskiego.

„Rzetelną pracą drogowcy uczcili Święto Odrodzenia” - głosiły tytuły prasowe. A wszystko dlatego, że 22 lipca 1980 roku oddano do użytku kolejny odcinek szybkiej trasy Łódź - Piotrków Trybunalski, od granic Łodzi do Tuszyna.

„Tym samym zakończono jedną trzecią, czyli 12-kilometrowy odcinek trasy szybkiego ruchu, która połączy Łódź i Piotrków” - cieszył się „Dziennik Popularny”. - „W tym roku mają być dokończone prace przy budowie dalszego odcinka drogi wiodącego do Gołygowa, liczącego sześć kilometrów”.

Drogowe prace trwały też w Łodzi. Przedłużano al. Włókniarzy - od ul. Obywatelskiej do Pabianickiej. Mieszkańcy Widzewa cieszyli się z nowej kładki nad torami w okolicach ul. Szpitalnej. A w parku im. 3 Maja oddano do użytku ogródek zabaw dla dzieci...

W 1981 roku Święto Narodowe przebiegało w nerwowej atmosferze. Działała już „Solidarność”. Pisano nie tylko o sukcesach, bo zaczęto ujawniać problemy ludowej ojczyzny. Narzekano, że po Łodzi jeździ coraz mniej autobusów MPK. Zwołano też nadzwyczajne posiedzenie Rady Narodowej Miasta Łodzi.

„Uciążliwe kolejki spowodowały wzrost napięcia w niektórych zakładach pracy” - zauważano podczas obrad Rady Narodowej Miasta Łodzi. Największe problemy były z zaopatrzeniem w mięso, przetwory mięsne i drób... Mimo, że obowiązywały już kartki.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

„Trzeba ściśle określić limity przydziału mięsa i innych artykułów żywnościowych” - postulowali łódzcy radni. - „Limity te muszą starczyć dla posiadaczy wszystkich kartek, których liczba sięga 1.240 tys.”.

A sytuacja w handlu, w przeddzień Lipcowego Święta była tragiczna. „W trudnej sytuacji znajduje się personel wszystkich placówek handlowych, a szczególnie zatrudniony w wielkich domach, jak „Central” czy „Uniwersal” - zauważał dziennikarz „Dziennika Popularnego”. - „Klienci często zmuszają ekspedientów do sprzedaży różnego rodzaju poszukiwanych artykułów aż do wyczerpania wszystkich zapasów zgromadzonych w magazynie. Bywa, że do północy trwa „okupacja” domu handlowego i pod presją kupujących nie można zamknąć „Centralu” czy „Uniwersalu” o właściwej porze. Z obserwacji personelu tych domów wynika, że najczęściej zakupów dokonują zorganizowane gangi spekulacyjne, które potem sprzedają towary po trzy, cztery razy zawyżonych cenach w przejściu podziemnym przy „Centralu”.

Ale mimo że był czas przełomu nie zapominano o uczczeniu 22 Lipca. W Łodzi składano kwiaty przed Pomnikiem Czynu Rewolucyjnego w parku na Zdrowiu, ale też przed pomnikiem Tadeusza Kościuszki i Grobem Nieznanego Żołnierza. Przed 22 lipca 1985 roku świętowano dziesięciolecie budowy elektrowni w Bełchatowie, a jednocześnie jej półmetek. Z tej okazji odbyło się spotkania, na którym oddano uroczyście do użytku szósty blok. Natomiast podczas wspólnej sesji Rady Narodowej Miasta Łodzi oraz Rady Łódzkiej PRON podjęto uchwałę, że łódzkie osiedle na Chojnach- Zatorzu otrzyma imię 40-lecia PRL.

Ale epoka Polski Ludowej dobiegała końca. Choć jeszcze w 1989 roku świętowano uroczyście 22 Lipca, ale ze znacznie mniejszą pompą. Po wyborach czerwcowych wiele osób musiało przypuszczać, że ostatni raz obchodzono wtedy Narodowe Święto Odrodzenia. 6 kwietnia 1990 roku sejm uchwalił ustawę znoszącą to święto.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2018-07-22T19:37:25 02:00, król stasio:

po sześciu (!) latach okrutnej okupacji, przyszli Rosjanie. Nie robili łapanek na ulicach , nie było miejsc "zdjes tolko ruskij", były polskie szkoły, polskie gazety, było dużo lepiej. A że przyszli Rosjanie a nie nasi "przyjaciele Amerykanie i Anglicy", że polska międzywojenna przegrała, tak, tak, wtedy przegrała i nie umiała o swoje zadbać, to inna bajka . Święto 22 lipca? obecna władza ma/miała miesięcznice, mieliśmy 5 czerwca, plac zwycięstwa/kaczyńskiego to tez kiedyś się zmieni.

Racja. USA miała nas w dupie razem z Anglikami. A ta polska ynteligencja, co spierdoliła podczas wojny do Anglii też. Złoto zabrane, było za co balować i klepać wzniosłe hasełka, wykorzystując naiwność młodych typu Inka i inni. Chcieli dzięki dzieciom odzyskać majątki, nie uczestnicząc uprzednio w wojnie. Ten ciemny naród do tej pory tego nie rozumie. Dlatego po wojnie bandy łupaszki, banderopodobne napadały na polską ludność, wymęczoną wojną, zabierając im wszystko w celu "walki o ojczyznę". Nikt ich o to nie prosił.

G
Gość
2018-07-24T13:06:34 02:00, romano:

pisze odnosnie Pana Trampka ktory prawde powiedzial ze z przyczyn ideologicznych europa zach. otrzymala duza pomoc , system socjalistyczny przestal istniec, wiec przyczy pomocy nalezy zlikwidowac . Dzeiki Bogu ze mielismy PRL gdyby byl inny system miliony nie umialyby czytac i pisac,

wiekszosc mysli ze ameryka by o nich zadbala, ale tacy jestesmy

2019-07-22T12:12:29 02:00, abc:

Bzdura, gdyby nie PRL to mielibyśmy wszystko lepsze, także edukację - tak jak to było w Europie Zachodniej. Poradzili sobie bez komuny.

Poradzili, bo była zupełnie inna mentalność/ Wystarczy porównać Pomorze Zachodnie sprzed wojny i byle jaką zabuską wiochę, gdzie tylko Pan i klecha rządził. I tak byłoby do tej pory. Większość tych pseudo=patriotów drących ryja na komunę nadal by siedziało w lepiance i ślizgało się na krowim gównie.

a
abc
2018-07-24T13:06:34 02:00, romano:

pisze odnosnie Pana Trampka ktory prawde powiedzial ze z przyczyn ideologicznych europa zach. otrzymala duza pomoc , system socjalistyczny przestal istniec, wiec przyczy pomocy nalezy zlikwidowac . Dzeiki Bogu ze mielismy PRL gdyby byl inny system miliony nie umialyby czytac i pisac,

wiekszosc mysli ze ameryka by o nich zadbala, ale tacy jestesmy

Bzdura, gdyby nie PRL to mielibyśmy wszystko lepsze, także edukację - tak jak to było w Europie Zachodniej. Poradzili sobie bez komuny.

r
romano

pisze odnosnie Pana Trampka ktory prawde powiedzial ze z przyczyn ideologicznych europa zach. otrzymala duza pomoc , system socjalistyczny przestal istniec, wiec przyczy pomocy nalezy zlikwidowac . Dzeiki Bogu ze mielismy PRL gdyby byl inny system miliony nie umialyby czytac i pisac,
wiekszosc mysli ze ameryka by o nich zadbala, ale tacy jestesmy

G
Gość

Mamy byc sami i odrebni ze swoimi sprawami by nMi lepiej manipulowano innymi srodkami , i dlatego nie pozwala sie na wspolnote i radosc bycia z innymi , a tulko to maprawde daje ludziom radosc bo jestesmy podobnie jak zwierzeta istotami stadnymi

G
Gość

Juz posrzelila z procy bo ciagle mowisz o strzelaniu , czlowieku postudiuj historie dzikich z iberii i krajow latynowskich moze wtedy zrozumiesz w jakim grzecznym kraju zyjesz

G
Gość

Obyty z europa gosc ktory mial przynajmniej wyglad i charyzme w przeciwienstwie do buziulek z pelo typu chalicki czy ten gawlowski ktorzy chMstwo i prostactwo oeaz dziwnie podejrzaniie wygladajace facjaty maja rodem z filmow o przestepcach

G
Gość

Obchodzi sie 1 maja a ci uwazasz ze ruchy lewicowe robotnixze nie istnieja i nie sa popularne na zachodzie Europy ?mylisz sie sa ciraz bardziej populsrne bo kapitalizm wszedzie polega na tym sanym na wypruciu flakow wszystkim robolom dopoki nie padna

k
król stasio

po sześciu (!) latach okrutnej okupacji, przyszli Rosjanie. Nie robili łapanek na ulicach , nie było miejsc "zdjes tolko ruskij", były polskie szkoły, polskie gazety, było dużo lepiej. A że przyszli Rosjanie a nie nasi "przyjaciele Amerykanie i Anglicy", że polska międzywojenna przegrała, tak, tak, wtedy przegrała i nie umiała o swoje zadbać, to inna bajka . Święto 22 lipca? obecna władza ma/miała miesięcznice, mieliśmy 5 czerwca, plac zwycięstwa/kaczyńskiego to tez kiedyś się zmieni.

B
Bałuciarz 44

Jaka obecnie jest stawka za wypisywanie w internecie tych pisiorskich świństw ? Lub głupot niewykształconego półgłówka.

R
Rządy PO = kataklizm !!!

Nawet On był patriotą i szanował naród Polski. Facet się w grobie przewraca patrząc na to co wyprawia szarańcza z PO.

G
Gość

a teraz pozornie maja wszystko i ciagle gderaja i kwekaja

G
Gość

za to teraz sie obchodzi wlasnie dzis rocznice wyzwolenia getta warszawskiego i majdanku i jest heja , a ludzie tyja przed telewizorami pijac tanie piwsko i ogladajac bzdety ktore sa nic nie warte

D
Dariusz

...i piwo na Zdrowiu . Dzisiaj tam jest gastronomiczna pustynia - Hanka i jej kolesie tak wyganiają ludzi z parku do Manufaktury . A za picie piwa ich poborcy haraczu ( SM ) doliczą ci 100 zł .

O
Ola

Jak ci nie wstyd niemiecka gazeto o tym pisać?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3