Kontrowersje wokół obowiązku szczepień. „W projekcie nie ma mowy o nauczycielach i służbach mundurowych”

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
13.11.2021 rzeszow akcja szczepimy
13.11.2021 rzeszow akcja szczepimy K_kapica_
Udostępnij:
– Na ten temat dopiero będzie dyskusja. Poddamy to pod konsultacje społeczne. Jeszcze raz powtarzam – w tym projekcie nie ma mowy o nauczycielach i służbach mundurowych – powiedział polskatimes.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości, Czesław Hoc, pytany o obowiązkowe szczepienia dla nauczycieli, które we wtorek zapowiedział minister zdrowia, Adam Niedzielski. Kwestia ta jest krytykowana przez prof. Przemysława Czarnka, ministra edukacji i nauki.

Procedowany w Sejmie projekt zakłada utworzenie Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych, który pozwoli osobom zaszczepionym, hospitalizowanym z powodu niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) ubiegać się o świadczenie kompensacyjne, „bez konieczności odwoływania się do długotrwałej procedury postępowania przed sądami powszechnymi”. Jego wysokość uzależniona będzie przede wszystkim od długości pobytu w szpitalu, nie krótszym jednak niż 14 dni. Maksymalna kwota odszkodowania to kwota 100 tys. zł. Będzie ona wyłączona z opodatkowania. O świadczenie będzie można się ubiegać, gdy odczyn wystąpił w wyniku szczepienia przeciwko COVID-19 po 26 grudnia 2020 roku oraz po każdym innym szczepieniu ochronnym przyjętym od 1 stycznia 2023 roku.

Czesław Hoc, lekarz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, pytany przez polskatimes.pl, czy projekt o stworzeniu funduszu kompensacyjnego nie jest spóźniony, odpowiedział, że nie. – Fundusz funkcjonuje od 26 grudnia 2020 roku i działa przez 5 lat, czyli praktycznie wszystkie kwestie, które miały miejsce w aspekcie niepożądanych odczynów poszczepiennych, będą rejestrowane i są zarejestrowane. Każdy pacjent, każdy obywatel, będzie mógł się domagać odszkodowania w aspekcie tej ustawy – mówił. Dodał, że można będzie zgłosić NPO, którego doświadczyło się np. 2 lata temu. – Mamy zabezpieczone pieniądze na fundusz kompensacyjny szczepień ochronnych, to w sumie 49 mln zł. W pierwszym roku mamy 10 mln 400 tys. zł , a więc spokojnie podchodzimy do tego tematu. Każdy poszkodowany, jeśli wystąpi u niego NPO i zostanie to udowodnione, będzie mógł skorzystać z tego funduszu – dodał.

Pytany o kwestię obowiązkowych szczepień dla nauczycieli, którą we wtorek ogłosił minister zdrowia Adam Niedzielski, a która to nie podoba się ministrowi edukacji i nauki prof. Przemysławowi Czarnkowi, Czesław Hoc wyjaśnił, że „w naszym projekcie poselskim nie ma o tym mowy”. – W projekcie mówimy tylko o możliwości zażądania przez pracodawcę informacji na temat tego, czy został wykonany test. Pracownik jest zwolniony z testu, kiedy będzie zaszczepiony albo ma status ozdrowieńca. Ale jeśli nawet nie pokaże testu, jeśli będzie ozdrowieńcem, jeśli nie będzie zaszczepionym, nie może się znać krzywda takiemu pracownikowi. Nie może więc zostać zwolniony z tego powodu, ani nie może zostać zmniejszone jego wynagrodzenie. Natomiast pracodawca może go oddelegować na inne miejsce pracy tam, gdzie nie będzie miał styczności z klientem – wyjaśnił. Poseł PiS dodał, że w projekcie nie wspomina się ani o nauczycielach, ani o służbach mundurowych.

Dopytywany, czy zatem obowiązek szczepień dla nauczycieli nie jest pewny, odpowiedział, że na ten temat dopiero będzie dyskusja. – Poddamy to pod konsultacje społeczne. Jeszcze raz powtarzam – w tym projekcie nie ma mowy o nauczycielach i służbach mundurowych – podkreślił.

Konferencja ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Wideo

Materiał oryginalny: Kontrowersje wokół obowiązku szczepień. „W projekcie nie ma mowy o nauczycielach i służbach mundurowych” - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
PIS sciemnia a jak dzialaja te pseedo #sczepionki# mozna sprawdzic film z youtube usuniety. https://www.bitchute.com/video/kXu60g0QaIeo/
G
Gość
Szpital w Tarnowskich Górach. 45% pacjentów covidowych to osoby zaszczepione:

https://tarnogorski.info/szpital-w-tarnowskich/
G
Gość
W tekście czytamy: "Pracownik jest zwolniony z testu, kiedy będzie zaszczepiony albo ma status ozdrowieńca. Ale jeśli nawet nie pokaże testu, jeśli będzie ozdrowieńcem, jeśli nie będzie zaszczepionym, nie może się znać krzywda takiemu pracownikowi. Nie może więc zostać zwolniony z tego powodu, ani nie może zostać zmniejszone jego wynagrodzenie. Natomiast pracodawca może go oddelegować na inne miejsce pracy tam, gdzie nie będzie miał styczności z klientem".

...czyli zaszczepiony, jesli będzie chory i zakażony, będzie infekował otoczenie i może mieć styczność z innymi ludźmi, pracować i zarażać. Brawo! Gdzie tu logika? Nie, tu nie ma miejsca na logikę. Tu jest cyrk pandemiczny.

Dlaczego "Pracownik jest zwolniony z testu, kiedy będzie zaszczepiony"?

Fakt zaszczepienia wyklucza możlwiość zakażenia się i zakażania innych? Przecież wiemy, że to nieprawda. Chory zaszczepoiony jest tak samo groźny dla otoczenia jak niezaszczepiony.

Skończcie z segregowaniem ludzi!
Dodaj ogłoszenie