Krowy stoją na górach gnoju. Kontrola gospodarstwa koło Radomska. Gospodarz odpowie za znęcanie się nad zwierzętami?

Małgorzata Kulka
Małgorzata Kulka
Krowy trzymane są w bardzo złych warunkach ujawnili kontrolerzy z inspekcji weterynaryjnej, którzy w asyście policji weszli na teren jednego z gospodarstw koło Radomska. Gospodarz usłyszy zarzut znęcania się nad zwierzętami? Co się stanie ze zwierzętami?

Kontrolerzy z inspekcji weterynaryjnej w asyście policji przeprowadzili we wtorek (1 grudnia) kontrolę na jednym z gospodarstw na terenie gminy Żytno. Według zgłoszenia właściciele gospodarstwa trzymali bydło w złych warunkach. Niestety kontrola potwierdziła niepokojące doniesienia.

Inspektorzy zastali w gospodarstwie około 60 krów, z których część trzymana była wyłącznie na polu, a nawet w lesie. Zwierzęta są zaniedbane i - jak podkreślają weterynarze - nie są to bynajmniej krótkotrwałe zaniedbania.

Inspektorzy stwierdzili, że zwierzęta trzymane są w bardzo złych warunkach. Problem polega przede wszystkim na tym, że nie ma odpowiednich budynków gospodarczych, by pomieścić taką ilość bydła - wyjaśnia Piotr Kunert, zastępca Powiatowego Lekarza Weterynarii w Radomsku. - Lekarze stwierdzili, że zwierzęta są zaniedbane i wychudzone, nie mają zapewnionego odpowiedniego dostępu do wody i pokarmu.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Ale na tym nie koniec. Pomieszczeń gospodarczych jest mało, a i tak te, które funkcjonują delikatnie mówiąc pozostawiają wiele do życzenia. W jednym z nich zalega tyle obornika, że krowy sięgają już sufitu.

Co się stanie z krowami z gminy Żytno?

Jak zapowiada zastępca Powiatowego Lekarza Weterynarii, po kontroli wdrożone zostaną procedury zmierzające do poprawy warunków trzymania bydła. - Z naszej strony będzie to wydanie decyzji administracyjnej, stwierdzamy uchybienia i nakazujemy ich usunięcie w określonym czasie. Wszystko na to wskazuje, że do organów ścigania skierowane zostanie zawiadomienie o znęcaniu się nad zwierzętami poprzez długotrwałe zaniedbania - zapowiada Piotr Kunert.

Policjanci z posterunku w Żytnie asystowali Powiatowej Inspekcji Weterynarii podczas kontroli - mówi nadkomisarz Włodzimierz Czapla z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. - Dalsze czynności będą uzależnione od wniosków PIW.

Jak dodaje przedstawiciel Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, w obecnej sytuacji nie ma możliwości, aby we wskazanym gospodarstwie zapewnić dobrostan wszystkim zwierzętom, dlatego cześć krów prawdopodobnie zostanie właścicielom odebrana. Takie działania, a także pomoc dla gospodarza w zapewnieniu bydłu dobrych warunków, leżą już jednak w gestii wójta gminy. Zgodnie z przepisami, na terenie gminy musi być wyznaczone gospodarstwo, gdzie w razie potrzeby mogą trafiać takie zwierzęta.

PSL chce restrykcji dla niezaszczepionych

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dorr

dopłaty się bierze ale o zwierzęta to już się nie dba, wyrok powinien być surowy, odebrać wszystkie zwierzęta i dożywotni zakaz posiadania. amen.

Dodaj ogłoszenie