Minister kultury odwiedził Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi

Łukasz Kaczyński
Łukasz Kaczyński
Grzegorz Gałasiński
Wicepremier i minister kultury, Robert Gliński, odwiedził w piątek Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi.

- Otrzymaliśmy słowa wsparcia i obietnicę wspólnej pracy nad rozwiązaniem problemów - zapewniają prowadzący placówkę Janusz i Jadwiga Tryzno. Kolejne rozmowy z ministrem wkrótce.

Państwo Tryznowie przekazali ministrowi pięć postulatów umożliwiających dalsze istnienie i działanie Muzeum, które wcześniej otrzymał wiceprezydent Łodzi, Krzysztof Piątkowski. Znalazła się wśród nich m.in. kwestia przygotowania umowy użyczenia nieruchomości Muzeum i podjęcia działania w celu wykreślenia z hipoteki należności na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Muzeum Książki Artystycznej zostanie w willi Grohmana na Księżym Młynie

- Pan minister przyjechał obejrzeć nasze zbiory i dowiedzieć się, co naszym zdaniem jest potrzebne, by uregulować sytuację Muzeum - mówi Jadwiga Tryzno. - Usłyszeliśmy, że konieczne jest wypracowanie modelu naszego pobytu w obecnym miejscu i zabiegania o dofinansowanie unijne na remont willi. Wicepremier zachęcił nas również do zwrócenia się o pomoc do Narodowego Centrum Kultury.

Piotr Gliński staje w obronie Muzeum Książki Artystycznej i pisze do władz Łodzi

Minister Robert Gliński gościł także w Łódzkim Domu Kultury, który znalazł się wśród laureatów Nagrody im. Oskara Kolberga „Za zasługi dla kultury ludowej”.

Władze Łodzi wyrzucają Muzeum Książki Artystycznej na bruk

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pi
Robert Gliński?

Panie "redaktorze"

Piotr Gliński.
O
Olav
A osoba jeżdżąca wózkiem inwalidzkim wjedzie do tego "przyjaznego" muzeum?
m
malpa w czerwonym
dajdaje potrzeby maja nieograniczone
j
ja
A oni, tzn tryznowie, mają gdzie pójść? Czy do przytułku?. bo jak mieszkają gdzie indziej to sorry....... Generalnie historia wyciska łzy.
B
Beyzi
O ile absolutnie nie podważam znaczenia tego miejsca i konieczności jego ratowania, o tyle od dawna bije mi po oczach roszczeniowa postawa Państwa Tryzno... zrobili bardzo wiele i szkoda byłoby to zaprzepaścić, ale władze miasta też muszą działać wg pewnych zasad... to, że muzea dostają pieniądze czy lokale na swoją działalność, wynika ze spełnienia przez nie szeregu warunków. Czy Państwo Tryzno je spełniają? Nie wiem... ale z publikowanych artykułów - nawet tych wychwalających ich pod niebiosa - raczej trudno to wywnioskować.
Dodaj ogłoszenie