Nie będzie domków dla uchodźców abp. Grzegorza Rysia? Mieszkańcy osiedla Radogoszcz Zachód nie chcą ich u siebie!

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
materiały prasowe Caritas Archidiecezji Łódzkiej
Udostępnij:
Nie będzie domków abp. Grzegorza Rysia na Radogoszczu? Mieszkańcy osiedla nie chcą u siebie enklawy dla uchodźców i bezdomnych.

Budowa osiedla domków dla uchodźców z Ukrainy i bezdomnych, zainicjowana wiosną przez arcybiskupa Grzegorza Rysia, ma poważne kłopoty. Okazuje się, że dotychczasowi mieszkańcy osiedla Radogoszcz-Zachód nie chcą tej inwestycji.
Osiedle liczące 10 małych, gotowych domków dla 20 rodzin miało powstać na niezagospodarowanej miejskiej działce o pow. 2 tys. mkw. przy ulicy Opalowej. Decyzję o sprzedaży terenu z bonifikatą Caritas Archidiecezji Łódzkiej mieli podjąć radni na pierwszej sesji po wakacjach, a pierwsi lokatorzy mieli się wprowadzić do domków jeszcze w tym roku. Ale nie wiadomo, czy tak się stanie.

Pomysł budowy osiedla nie spodobał się bowiem mieszkańcom osiedla Radogoszcz Zachód. Problem rozgrzał internetowe fora osiedla. Okazało się, że mieszkańcy od dawna chcieli tam urządzić teren rekreacyjny.

„Korzystamy z tych terenów wszyscy i są one wytchnieniem dla dwóch osiedli” napisała na forum jedna z mieszkanek.

Inni obawiają się stworzenia zamkniętej enklawy dla uchodźców, a jeszcze bardziej obawiają się bezdomnych, którym docelowo mają służyć domki po powrocie uchodźców na Ukrainę. W zamian mieszkańcy proponują stawianie domków przy parafiach – pojedynczo, by ułatwić integrację.

Początkowo w planach były protesty, ale skończyło się na dwóch spotkaniach – jednym roboczym osiedlowym, drugim oficjalnym z przedstawicielami magistratu oraz łódzkiej Caritas. W spotkaniu z przyszłym inwestorem wzięło udział ponad stu stałych mieszkańców Radogoszcza Zachodu. Dyrektor Caritas Archidiecezji Łódzkiej ks. Andrzej Partyka zadeklarował na nim, że bez zgody stałych mieszkańców osiedla budować nie będzie.
W sprawę i organizację spotkań z mieszkańcami włączył się łódzki radny Bartosz Domaszewicz (KO) i wiceprzewodniczący rady miejskiej. Jak podkreśla mieszkańcy chcą pomagać uchodźcom i niemal wszyscy to robią, ale na spotkaniu jasno wyrazili sprzeciw wobec budowy.

- Mają obawy, czy forma budowa ogrodzonego osiedla jest najlepszą formą integracji. Wskazują, że jest to powielanie złych modeli i tworzenie enklaw. To budzi kontrowersje i bardzo duże obawy – mówi Domaszewicz.

Na razie z jego wiedzy wynika, że miasto też jest skłonne wstrzymać się ze sprzedażą.

- Nie będzie procedowania sprzedaży na sesji rady miejskiej dopóki nie będzie konsensusu – zapewnia Domaszewicz. Jak dodaje wkrótce ma się odbyć jeszcze jedno spotkanie przedstawicieli miasta, Caritas i mieszkańców i może jeszcze uda się dojść do porozumienia.

Tymczasem Caritas Archidiecezji Łódzkiej protestem wcale nie jest zdziwiona.

- Spodziewaliśmy się, że ludziom nie będzie się podobał ten pomysł – przyznaje Tomasz Kopytowski, rzecznik prasowy organizacji. Jak wyjaśnia inwestycjom społecznym często towarzyszą protesty, na przykład przed budową hospicjum dla dzieci przy ul. Łupkowej w Łodzi mieszkańcy obawiali się ruchu karetek i ponurego sąsiedztwa.

Jak zapewnia Kopytowski produkcja domków nie została przerwana.

- Ale jeśli konfliktu nie uda się rozwiązać, będziemy myśleć o zmianie lokalizacji. Miejsce na takie osiedle musi być przyjazne, dające szansę na integrację i normalne stosunki społeczne – podkreśla.

Caritas nadal prowadzi też zbiórkę pieniędzy na domki. Obecnie na koncie jest 1,2 mln zł, z czego około 140 tys. zł (30,5 tys. dolarów) przekazał przez swojego jałmużnika kard. Konrada Krajewskiego sam papież Franciszek. Dwa domki zobowiązał się opłacić abp. Grzegorz Ryś ze swoich honorariów za książki, część kwoty już przelał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #2

Kuchenprofi

Kuchenprofi tavola rozpylacze do octu i oliwy 1005062811

239,90 zł158,40 zł-34%
miejsce #3

Galicja

Skrobak do warzyw podłużny Tomas 20168

6,99 zł5,49 zł-21%
miejsce #4

Berghoff

Berghoff Zestaw Garnków Downdraft 7el. (2307437)

1 199,00 zł995,00 zł-17%
miejsce #5

Eva Solo

Eva Solo Legio Nova 887277

144,00 zł120,96 zł-16%
Materiały promocyjne partnera

STREFA BIZNESU: USTAWA ANTYLICHWIARSKA

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Odkąd to mieszkańcy osiedla mogą decydować o tym że ktoś się wybuduje na swojej działce?
G
Gość
Domek w każdej parafii!!! Postawić domek przy kościele tak aby lokalna społeczność mogła pomóc rodzinie. Ksiądz, katecheta, organista, schola ma baczenie i jak czegoś brakuje to od razu na ambonie może poprosić mieszkańców. Z pracą też łatwiej bo lokalnie zawsze 1-2 wakaty są. Jedno dziecko do przedszkola lub szkoły także łatwiej dodać lokalnie, a tu co? Nagle cała klasa nowa?

Pomysł budowania osiedla (ośrodka) zarządzanego przez Caritas z dala od kościoła budzi podejrzenia że księżom pomysł pomocy potrzebującym nie jest po drodze pomimo szczytnych wypowiedzi o pomocy bliźnim. A może celem jest kolejna działka?

Druga sprawa to na Radogoszczu na ul Łagiewnickiej archidiecezja ma pusty budynek ma ok 100 osób. Czemu nie chce zrobić tego taniej i u siebie, a chce wyrwać kolejną działkę od miasta. Mechanizm jest prosty Caritas dostaje ziemię, później archidiecezja przejmuje, a później "kolega" odkupuje od kościoła za bezcen. W imię idei, robi się biznesik... To dobry teren dla deweloperów, ale plan miejscowy zabrania budowy takiego osiedla bo działki muszą mieć min. po 500m2 na dom więc wymyślono temat zastępczy, że niby pomagają...

Trzecia sprawa. Oferta na domki Seva4 od producenta jest prawie o połowę niższa niż Caritas zbiera. Kościół w Polsce nawet Papieża chce oszukać?! Ponad 2 mln chce przeznaczyć dla ok 30 osób. Daje to w kosztach zakupu ok. 70 tys za 1 osobę... Za taką kwotę da się szybciej i taniej wyremontować obecne budynki. Koszty utrzymania to dodatkowe środki, których źródła nie podają... Czyżby Miś na miarę czasów? Kto i jak utrzyma osiedle domków? Kto będzie przyznawał domki? Może już są ich nabywcy tylko jeszcze owieczki muszą być ostrzyżone z kasy na ich zakup... Ogólnie to ośrodki pomocy stoją puste, ale budujmy domki... Będzie kolejny wałek.

Mieszkańcy Radogoszcza pomagają Ukrainie, ale bez blasku fleszy, skutecznie i po cichu. Nie robią konferencji i myślą efektywnie. O ojcach z Caritasu przy tym pomyśle tego powiedzieć nie można...

Tytuł artykułu powie brzmieć. Zbieramy na Misia (Rysia) naszych czasów.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie