Oszuści z Łodzi przed sądem. Okradali starszych jako policjanci. Teraz muszą oddać im pieniądze

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Oszuści z Łodzi przed sądem. Okradali starszych jako policjanci. Teraz muszą oddać im pieniądze
Oszuści z Łodzi przed sądem. Okradali starszych jako policjanci. Teraz muszą oddać im pieniądze Grzegorz Gałasiński
35-letni Marek M. został skazany na cztery lata i miesiąc więzienia oraz zwrot oszukanym 103 tys. zł. Jego wspólnik, 33-letni Daniel M., na cztery lata więzienia i zwrot 134 tys. zł. To kara za to, że wyłudzali pieniądze metodą „na policjanta”.

Wyrok zapadł w Sądzie Okręgowym i był efektem porozumienia między prokurator Dominiką Surowiec i broniącą oskarżonych adwokat Pauliną Tomaszewską. Porozumienie było możliwe, ponieważ oskarżeni przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze. Pani prokurator nie miała nic przeciwko temu, ale postawiła twarde warunki: fałszywi policjanci trafią do więzienia i oddadzą pokrzywdzonym wyłudzone pieniądze. I tak się stanie.

- Oskarżeni, podszywając się pod policjantów, wykorzystali to, że pokrzywdzeni mieli dobre chęci i zamierzali pomóc policji. Dlatego czyn oskarżonych zasługuje na szczególne, najwyższe potępienie. Najważniejsze jest to, aby pokrzywdzeni odzyskali wyłudzone pieniądze. I tak się stanie, gdyż są już one na koncie depozytowym sądu - powiedziała sędzia Monika Gradowska, uzasadniając wyrok.

Schemat działania oszustów był taki sam. Najpierw do upatrzonej ofiary dzwonił tajemniczy mężczyzna i podawał się za wnuczka. Wkrótce się rozłączał. Potem dzwonił drugi mężczyzna i przedstawiał się jako policjant. Wyjaśniał, że przed chwilą dzwonił groźny oszust współpracujący z nieuczciwymi bankowcami, którzy opróżniają konta klientów. Policja chce schwytać całą szajkę na gorącym uczynku. Dlatego rzekomy policjant proponował zdumionemu rozmówcy udział w tajnej operacji polegającej na tym, że rozmówca wybierze z konta pieniądze i przekaże rzekomym policjantom. W ten sposób oszuści wyłudzili 237 tysięcy złotych.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sady naiwne, czy gorzej?

przeciez jest oczywiste, ze pieniadze na zwrot jezeli istnieja to pochodza z kradziezy, o ktorej sad i prokuratura nie maja pojecia.
To sa zawodowi zlodzieje, oszusci i manipulatorzy, ktorzy nigdy nie zmienia zawodu, ktory przynosi im takie dochody.

Tylko maksymalne kara wiezienia, za kazde przestepstwo osobno, moze ich powstrzymac .

E
Elizeusz Wajek

Oddadza tak jak oszust co wyłudzil pieniadze w zalozonych okienkach wpłat,na obrone stwierdził ze npieniadze oddal ojcu bo ten mial trudnosci finansowe, ale w przyszlosci odda ,sad w Łodzi odstapil od kary i w porozumieniu z prokuraturą odstapił od procesu mineło ponad 12 lat i cicho sza

Dodaj ogłoszenie