MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pracownik pobił młotkiem szefa. Łódzki biznesmen zmarł

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Policjanci zatrzymali sprawcę pobicia biznesmena, który przyznał się do winy.
Policjanci zatrzymali sprawcę pobicia biznesmena, który przyznał się do winy. Policja
Tragiczny finał pobicia młotkiem szefa firmy prywatnej przez pracownika. Niestety, lekarzom nie udało się uratować 48-letniego przedsiębiorcy, który zmarł w szpitalu w miniony piątek. W tej sytuacji śledczy zapewne zmienią sprawcy zarzuty z usiłowania zabójstwa na zabójstwo.

Córka znalazła pobitego biznesmena

Jak nas poinformował Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi, kluczowa w tej sprawie będzie sekcja zwłok. Jeśli okaże się, że przyczyną zgonu są skutki pobicia przedsiębiorcy, co – zdaniem rzecznika – jest bardzo prawdopodobne, to wtedy podejrzany usłyszy nowe zarzuty, za które grozi taka sama kara: dożywocie.

Zdarzenie miało miejsce rankiem 16 marca w Łodzi na Bałutach. Około godz. 9 policjanci II komisariatu zostali zaalarmowani, że doszło do ciężkiego pobicia biznesmena. W miejscu pracy znalazła go córka. Zawiadomiła policję i pogotowie ratunkowe. Ciężko ranny 48-latek został przewieziony do szpitala, w którym lekarze przeprowadzili operację.

WIADOMOŚCI Z ŁODZI

Przyznał się do pobicia pracodawcy

Tymczasem policjanci z II komisariatu na Bałutach zaczęli tropić sprawcę, w czym otrzymali wsparcie ze strony stróżów prawa komendy miejskiej i wojewódzkiej w Łodzi. Dość szybko ustalili rysopis napastnika oraz miejsce jego zamieszkania. Oczywiście udali się tam w celu zatrzymania groźnego 28-latka.

Podejrzany zaskoczony niespodziewaną wizytą mundurowych, po krótkiej rozmowie przyznał się do napaści na swojego pracodawcę. Stwierdził, że po kłótni z przełożonym wrócił do auta po młotek, którym wielokrotnie uderzył w głowę swojego szefa. Ponadto okazało się, że zatrzymany mężczyzna jest poszukiwany w celu odbycia kary za inne przestępstwo przeciwko mieniu - informuje komisarz Marcin Fiedukowicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Decyzją sądu, na wniosek Prokuratury Rejonowej Łódź- Bałuty, 28-latek został aresztowany na trzy miesiące. Śledztwo w tej sprawie, pod nadzorem prokuratury, prowadzą policjanci Wydziału Dochodzeniowo- Śledczego KMP w Łodzi.

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki