Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Producentka Ewa Puszczyńska i „Strefa interesów” w drodze po Oscara?

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Film w całości został nakręcony w Polsce
Film w całości został nakręcony w Polsce Gutek Film
Wstrząsający film „Strefa interesów”, którego polską współproducentką jest łodzianka Ewa Puszczyńska, zdobył trzy nagrody BAFTA. I jest jednym z faworytów oscarowego wyścigu.

Głośna już brytyjsko-polsko-amerykańska koprodukcja „Strefa interesów” w reżyserii Jonathana Glazera osiągnęła kolejny sukces. Podczas 77. ceremonii wręczenia nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej BAFTA (określanych niekiedy jako europejskie Oscary), która kilka dni temu odbyła się w Londynie, film otrzymał trzy statuetki: dla Najlepszego Filmu Nieanglojęzycznego, Najlepszego Filmu Brytyjskiego i za Najlepszy Dźwięk. Więcej wyróżnień Brytyjskiej Akademii Filmowej zdobyły tylko „Oppenheimer” i „Biedne istoty”. W kinach film będzie prezentowany od 8 marca.

Niezwykle poruszająca, oddziałująca z dużą siłą „Strefa interesów” to luźna adaptacja powieści angielskiego pisarza Martina Amisa pod tym samym tytułem. Na ekranie obserwujemy domową idyllę w czasach niemieckiej okupacji w Polsce. Rudolf Höss (w tej roli Christian Friedel) wraz z żoną Hedwigą (Sandra Hüller) oraz czwórką dzieci i psem mieszkają w przestronnym domu z wypielęgnowanym, pełnym kwiatów ogrodem, szklarnią i basenem. Celebrują rodzinne obiady, marzą o wakacjach we Włoszech, czytają książki, przyjmują na bankietach znajomych. W weekendy lubią pływać kajakami lub spacerować po lesie. Tymczasem tuż za ścianami ich domu znajduje się obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau, którego Rudolf Höss jest komendantem. Nowy film Jonathana Glazera, Brytyjczyka o żydowskich korzeniach (twórcy takich tytułów, jak „Sexy Beast”, „Narodziny”, „Pod skórą”) to porażające studium banalizowania zła, w którym widzowi nie pokazuje się scen okrucieństwa i ludobójstwa, ale pozostawia go z przeszywającym pytaniem o sumienie w sąsiedztwie piekła.

„Strefa interesów” została w całości zrealizowana w Polsce. Polską producentką filmu jest Ewa Puszczyńska, łodzianka, dzisiaj jedna z najważniejszych europejskich producentek, która pracowała między innymi przy takich filmach, jak oscarowa „Ida”, „Zimna wojna”, „Zabij to i wyjedź z tego miasta”, czy „Quo vadis, Aida?”.

Polskich akcentów jest więcej. Za ascetyczne, starannie zakomponowane kadry odpowiada Łukasz Żal, absolwent Szkoły Filmowej w Łodzi, nominowany do Oscara (razem z Ryszardem Lenczewskim) za zdjęcia do „Idy” oraz już samodzielnie za zdjęcia do „Zimnej wojny”. W polskiej ekipie były także scenografki Joanna Kuś i Katarzyna Sikora oraz kostiumografka Małgorzata Karpiuk.
Film Jonathana Glazera ma na koncie już ponad dwadzieścia znaczących nagród, w tym Grand Prix i Nagrodę Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej (FIPRESCI) na festiwalu w Cannes, Europejską Nagrodę Filmową za najlepszy dźwięk, czy Nagrodę Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych (FIPRESCI) na festiwalu EnergaCamerimage.

„Strefa interesów” walczy także o Oscary. Amerykańska Akademia Filmowa nominowała go pięciokrotnie, w tym w najważniejszych kategoriach: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy i Najlepsza Reżyseria oraz Najlepszy Scenariusz Adaptowany i Najlepszych Dźwięk. Laureatów Oscarów poznamy nocy z 10 na 11 marca (czasu polskiego) podczas 96. ceremonii wręczenia upragnionych przez filmowców statuetek, która odbędzie się w Dolby Theatre w Los Angeles.

W połowie lutego, w Muzeum Auschwitz odbyła się polska premiera „Strefy interesów”. W uroczystości i dyskusji po projekcji wzięli udział reżyser i scenarzysta Jonathan Glazer, scenograf Chris Oddy, a także producenci Jim Wilson, Ewa Puszczyńska i Bartosz Rainski. Ewa Puszczyńska podkreślała wówczas, że na ekranie widz-my „wspaniały raj” tuż obok piekła. „Ten horror staje się tym bardziej przerażający” - dodała producentka.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki