Szefowa SP nr 40 w Łodzi przegrała konkurs dyrektorski. Przeszkodziła sprawa o mobbing?

Maciej Kałach
Maciej Kałach
W 2014 roku SP nr 40 świętowała swoje stulecia. Na zdjęciu: dyrektor Janina Franaszek podczas uroczystości jubileuszowych
W 2014 roku SP nr 40 świętowała swoje stulecia. Na zdjęciu: dyrektor Janina Franaszek podczas uroczystości jubileuszowych Kuratorium Oświaty
W piątek (16.03) w Urzędzie Miasta Łodzi odbył się konkurs na dyrektora Szkoły Podstawowej nr 40. Jak się dowiedzieliśmy, wygrał go Krzysztof Chmiel, natomiast uznania większości komisji nie zdobyła Janina Franaszek. To obecna szefowa SP nr 40, za której kadencji jedna z nauczycielek wytoczyła szkole z Praussa 2 trwający obecnie proces o mobbing.

W Łodzi trwa sezon na konkursy dyrektorskie, bo wielu szefom szkół akurat kończy się kadencja. W środowisku nauczycielskim z zaciekawieniem czekano na rozstrzygnięcie rywalizacji w Szkole Podstawowej nr 40. Jak się dowiedzieliśmy, w piątek stanęło do niej dwóch kandydatów: Janina Franaszek, obecna dyrektor, oraz Krzysztof Chmiel - w przeszłości m.in. szef SP nr 19.

Powołana przez Urząd Miasta Łodzi komisja liczyła 12 członków (po 3 przedstawicieli UMŁ i kuratorium, po 2 ze strony nauczycieli i rodziców uczniów SP nr 40 oraz po jednym ze strony Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz oświatowej "Solidarności"). Jednak z naszych informacji wynika, że w głosowaniu wzięło udział 11 osób: 6 z nich poparło Chmiela, 5 - Franaszek.

UMŁ nie potwierdza jeszcze naszych informacji, bo nie powstał dotąd pokonkursowy protokół.

Janinie Franaszek zapewne nie pomógł toczący się przed Sądem Rejonowym Łódź-Śródmieście proces, który nauczycielka SP nr 40 wytoczyła tej placówce. Domaga się odszkodowania. Sąd sprawdza, czy dyrektor Franaszek ją mobbingowała.

Sąd bada, czy dyrektor szkoły mobbingowała nauczycielkę

Na ostatniej, jak dotąd, rozprawie - w lutym - sąd zlecił przeprowadzenie badań, które mają ustalić, czy nauczycielka odniosła uszczerbek w psychice na skutek pracy w szkole. Opinia ma być gotowa do następnej rozprawy wyznaczonej na 25 kwietnia.

Proces o mobbing w Szkole Podstawowej nr 40 w Łodzi. Biegli sprawdzą, czy ucierpiała psychika nauczycielki

Według nauczycielki, jej kłopoty zaczęły się w związku ze sprawą rozwodową rodziców jednego z uczniów. Nauczycielka miała być proszona przez Janinę Franaszek, dyrektor SP nr 40, o opinie dla sądu, która pomogłyby w rozprawie ojcu dziecka - mężczyzna jest krewnym dyrektor szkoły. Gdy nauczycielka odmówiła, miał się zacząć mobbing: m.in. nadmierna kontrola, zbyt częste wizytacje, pouczenia i wydawanie niepotrzebnych poleceń.

Franaszek zdecydowanie zaprzecza zarzutom, twierdząc, że sprawowała tylko niezbędny nadzór pedagogiczny.

Konkursowy sezon w Łodzi to także wybory szefów nowo powoływanych placówek - które ruszą od września 2018 r. - w tym SP nr 84 i 158 oraz XI Liceum Ogólnokształcącego.

Pat kuratora z Urzędem Miasta Łodzi. Szkoły rekrutują bez dyrektora

Na początku marca nie udało im się wybrać szefów, choć podstawówki już prowadzą nabór kandydatów, zaś rekrutacja do szkół ponadgimnazjalnych rusza niebawem - w maju. Na nierozstrzygnięte konkursy zgłosiło się po jednym kandydacie. Jednak przedstawiciele UMŁ, kuratora oraz związkowcy nie wyłonili potrzebnej większości głosów, potrzebnej do wyboru dyrektorów. W takim przypadku UMŁ wskazuje kuratorowi swojego kandydata - według przepisów, obie strony muszą wybrać dyrektora we wzajemnym porozumieniu.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
21 maja zapadł wyrok II instancji, podtrzymujący wyrok I - nauczycielka wygrała sprawę o mobbing prowadzony w stosunku do niej przez jej byłą dyrektorkę - panią F.
G
Gość
Program sportowy …. szkoła będzie " kształcić " dzieci na tępych pachołków.
J
J.
Podobno Franaszek przegrała sprawę mobingowa w sądzie.
c
cc
Dyrektorka będzie uczyć pierwszaki w SP nr 40
k
kobieta
Kurczewski chciał ją wąziąć do sp 91 na stanowisko wice- dyrektora. Dzieki Ci losie za dziennikarzy, któzy nie boją sie pisać o ciemnej stronie władzy. Dzieki nim, będziemy mogli w koncu pracować dla dzieci, z pasją. Bo to nasz klinet- dziecko - uczeń.
S
Szczęśliwszy belfer sp 91
Kurczewski jest skończony. Jak widać to cecha rodzinna.
Skończyły sie rządy tej dwójki. Tyrannni, mobingu, traktowania ludzi z góry, traktowania ludzi jak śmieci !!!!!!!!
g
g
oraz wychowawczyni klasy trzeciej
S
Szczęśliwy pracownik SP 91
To chyba zemsta za los, jaki spotkał "biednego siostrzeńca", dyrektora SP 91. Podobno został zmuszony do "abdykowania". U nas już koniec PANÓW.
Nie poddawajcie się, walczcie. Wakacje tuż, tuż. A potem nowa dyrekcja tu i tu. Trzeba liczyć, że będzie lepiej, bo gorzej już nie może być. To co jest teraz to dno, szczególnie moralne.
z
zgadza się
Dyrektorka, w ramach "nadzoru pedagogicznego" dręczy nauczycieli, dopytuje o ich życie prywatne, interesuje się ich sytuacją finansową, nakazuje pisać różne dokumenty, których inni nauczyciele nie muszą pisać, i chwali się znajomościami w Kurii i Kuratorium.
R
Rodzice dzieci
Mimo sprawy sądowej dyrektorka SP 40 nadal stosuje szeroki i agresywny mobbing w stosunku do kilku nauczycieli jednocześnie ; wychowawczyni kl. II, nauczycieli podagog i świetlica, a teraz anglistka... Terror codzienny, przepytywanie i agresja jest powszechna. Nikt z władz Oświaty nie reaguje... Nauczyciele boją się Kuratorium które sprzyja dyrektorce. Zanosi się na kilka oddzielnych cywilnych spraw sądowych w stosunku do dyrektorki SP 40 o mobbing i odszkodowania.............. . Oby jak najszybciej przyszedł nowy Dyrektor - czekamy my rodzice i czekają nasze dzieci !!!!!!
C
Ciekawy
A co będzie z dyrektorką od września - emerytura? Czy co?
n
nauczyciel
Dyrektorka pomimo procesu, nadal niszczy pracowników, jej naganne zachowanie wobec podwładnych przybrało na sile.
M
Marian
I teraz pora wykopać ze stołka dyrektora SP 91. Koniec rodzinnego interesu !!!!!!!!!!!!
a
anonimm
A ja myslalem ze ona jest już dawno na emeryturze
z
zastanów się
właśnie
Dodaj ogłoszenie