MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Urząd Miejski w Błaszkach kontroluje przedsiębiorców, bo ci nie płacą

Redakcja
Błaszkowski magistrat kontroluje przedsiębiorców. Powód? Wielu zaniżało podatki. Rekordzista nie zapłacił prawie 100 tys. zł w skali roku

Trwają kontrole zarządzone przez burmistrza Błaszek Karola Rajewskiego. Są one pokłosiem przeprowadzonej kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz ujawnionymi przypadkami podawania nieprawdziwych informacji w deklaracjach podatkowych przez prywatnych przedsiębiorców.

Burmistrz ustalił, że poprzednia władza skupiła się na kontroli mikroprzedsiębiorstw, a nie wiedzieć czemu, nie kontrolowano prawie wcale dużych firm.

Pod lupę błaszkowscy urzędnicy wzięli około 50 największych firm w gminie. Do tej pory skontrolowanych zostało ponad 20. Jak się dowiedzieliśmy, zaplanowane do końca bieżącego roku kontrole prawdopodobnie zostaną przedłużone. Obejmą większą liczbę przedsiębiorców, także tych średnich i mniejszych.

– W przypadku praktycznie każdej kontroli naliczany jest wzrost podatku od zajmowanej powierzchni pod działalność gospodarczą. W ten sposób pilnujemy finansów gminy. Rekordzista powinien zapłacić 100 tysięcy złotych więcej niż deklarował. Ale już teraz wiemy, że nie chce tego zrobić i zobaczymy, jak to się zakończy. Mamy wiedzę na przykład o sklepach, które nie płacą żadnego podatku od powierzchni, na której jest prowadzona działalność gospodarcza. Takie firmy też będziemy kontrolować w przyszłości – mówi Jacek Walczak, sekretarz Błaszek.

Jak dodaje Jacek Walczak, kontrole w firmach przeprowadzają urzędnicy z magistratu.

– Najpierw sprawdzane są dokumenty związane z powierzchnią zajmowaną na produkcję lub magazyn. Jeśli takich dokumentów nie ma, wykonywane są pomiary – tłumaczy Jacek Walczak. – Wynikiem każdej kontroli jest wniosek o złożenie dobrowolnej korekty. Bo zwykle metry zadeklarowane do obliczenia podatku się nie zgadzają. Najczęściej powierzchnia jest zaniżane.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki