W szpitalu Jonschera w Łodzi stawiły się dziś (6 stycznia) tłumy chętnych farmaceutów i pracowników Sanepidu do szczepienia na Covid-19

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Do szczepienia kwalifikuje 6 lekarzy. Krzysztof Szymczak
Mimo wolnego Święta Trzech Króli (6 stycznia) dziś do szpitala im. Jonschera przy ul. Milionowej w Łodzi zmierzały tłumy tych, którzy znaleźli się w tzw. grupie O szczepień na Covid-19. Tylko w ciągu półtorej godziny zaszczepiono tam 160 osób. Dyrekcja placówki, która otrzymała 1170 szczepionek, przygotowała się na zaszczepienie w ciągu jednego dnia 500 osób. Dziś w środę zaszczepić się mogli pracownicy przychodni lekarskich, aptek, Sanepidu i mniejszych szpitali, które nie są typowane do procedury szczepień. Wszystkie dawki mają być zużyte w ciągu trzech dni.

150 pracowników szpitala im. Jonschera zaszczepiono jeszcze w grudniu. Teraz szczepieni są kolejni. W sumie na ok. tysiąc zatrudnionych w placówce osób chęć szczepienia zadeklarowało ok. 60 procent całego personelu.

- To jest ogromne wyzwanie, żeby zaszczepić wszystkich, ale dla nas to jest szansa na powrót do normalności i bezpieczeństwo naszych pacjentów, żeby w razie trzeciej fali zachorowań nie zamykać poszczególnych oddziałów, czy całego szpitala - mówi Konrad Łukaszewski , dyrektor Miejskiego Centrum Medycznego im. Jonschera w Łodzi.

Na szczepienia przeznaczono dwa gabinety. Do zabiegu kwalifikowało 6 lekarzy, a iniekcje wykonywało 6 pielęgniarek. Dzięki czemu szczepienia szły sprawnie, choć jak zawsze w takich okolicznościach tworzyły się kolejki, szczególnie w momencie, gdy całe grupy znajomych z jednej placówki razem przychodziły na szczepienie.

- Te szczepienia są ogromnie ważne, bo pacjenci boją się przez covid leczyć inne schorzenia - dodaje Konrad Łukaszewski. - Odwołują planowane zabiegi i terminy szpitalnej diagnostyki, gdy trzeba się w szpitalu położyć na kilka dni. W rezultacie trafiają do nas w ostrych stanach, a wtedy i zabiegi są poważniejsze i rekonwalescencja trwa dłużej.

Narodowy program szczepień rozpoczął się w Polsce 27 grudnia. Jako pierwsi w tzw, grupie O zaszczepieni będą medycy i pielęgniarki, personel pomocniczy służby zdrowia, administracja placówek zdrowia, pracownicy stacji sanitarno-epidemiologicznych, pracownicy Domów Pomocy Społecznej i Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej oraz rodzice wcześniaków. Szczepienia grupy I mają się rozpocząć 25 stycznia. Taką datę podał we wtorek 5 stycznia szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Zapisy na szczepienia grupy (do której zalicza się pensjonariusze Domów Pomocy Społecznej oraz zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu, osoby powyżej 60. roku życia, służby mundurowe i nauczyciele) rozpoczną się 15 stycznia.

Jak budować dobre relacje z ludźmi? #ZROZUM

Wideo

Materiał oryginalny: W szpitalu Jonschera w Łodzi stawiły się dziś (6 stycznia) tłumy chętnych farmaceutów i pracowników Sanepidu do szczepienia na Covid-19 - Express Ilustrowany

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
6 stycznia, 19:45, Gość:

mam pytanie czy jak akurat bede przechodził i sobie wejde to mnie tez zaszczepią jak innych celebrytów ????????????

Nie.

G
Gość

mam pytanie czy jak akurat bede przechodził i sobie wejde to mnie tez zaszczepią jak innych celebrytów ????????????

Dodaj ogłoszenie