Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

500 podpisów "przeciw patodeweloperce" pójdzie na przemiał?. "Nie ma możliwości nadania dalszego biegu"

Marcin Darda
Marcin Darda
Podpisy pięciuset łodzian pod obywatelskim projektem uchwały "przeciw patodewloperce" mogą zostać zmielone. Dalszego biegu nie nadał projektowi przewodniczący Rady Miejskiej Łodzi. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Podpisy pięciuset łodzian pod obywatelskim projektem uchwały "przeciw patodewloperce" mogą zostać zmielone. Dalszego biegu nie nadał projektowi przewodniczący Rady Miejskiej Łodzi. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>Kuźnia Kampanierów
Podpisy pięciuset łodzian pod obywatelskim projektem uchwały "przeciw patodewloperce" mogą zostać zmielone. Dalszego biegu nie nadał projektowi przewodniczący Rady Miejskiej Łodzi.

Projekt dotyczył zmian obowiązującej uchwały w sprawie zasad nabywania i zbywania nieruchomości. Przygotowała go Kuźnia Kampanierów i Instytut Spraw Obywatelskich, które łączy osoba Rafała Górskiego, w 2018 r. kandydata na prezydenta Łodzi. Ów obywatelski projekt zakłada, że mieszkańcy powinni być informowani o wystawieniu przez miasto Łódź na sprzedaż nieruchomości znajdujących się w ich sąsiedztwie.

Informacja powinna zostać zamieszczona na danej nieruchomości bądź działce oraz wrzucana do skrzynek pocztowych łodzian mieszkających w okolicy, by była dobrze widoczna i dostępna dla ogółu. Mieszkańcy okolicy wedle projektu powinni otrzymywać również informację o tym, co miałoby powstać na sprzedawanej nieruchomości, bo tylko wówczas byłaby szansa na prawdziwe konsultacje społeczne.

W swej istocie obywatelska uchwała miałby zapobiegać takim sytuacjom, jaka ma miejsce po sprzedaży budynku szkoły wraz z działką przy ul. Harcerskiej na Bałutach. Za zgodą Rady Miejskiej teren sprzedano za ponad 7 mln zł w 2019 r. Jednakże mieszkańcy okolicy zlikwidowanej szkoły dowiedzieli się o tym w 2021 r., kiedy deweloper złożył wniosek o wydanie warunków zabudowy na budowę ośmiu bloków, w tym jednego wieżowca.

Protest mieszkańców i aktywistów w zasadzie trwa do dziś, szkołę zburzono, ale Urząd Miasta Łodzi nie ma sobie nic do zarzucenia, bo publikowanie oferty sprzedaży nieruchomości na stronie internetowej trwało "wiele miesięcy". Wiceprezydent Adam Pustelnik obiecał rozmowy z inwestorem na odkupienia nieruchomości, ale te spełzły na niczym. Podobna historia z protestem mieszkańców i sprzedażą deweloperowi budynku zlikwidowanego domu dziecka wraz z działką ma dziś miejsce przy ul. Zuchów na Górnej.

Tymczasem po złożeniu pięciuset podpisów (choć wystarczyło minimum trzysta - red.) inicjatorzy otrzymali odpowiedź przewodniczącego Rady Miejskiej Marcina Gołaszewskiego (KO), z której wynika, że projektowi "nie ma możliwości nadania dalszego biegu". Z opinii prawnej wynikało - w dużym skrócie - że obywatelski projekt jest niezgodny prawem, co pełnomocnik inicjatorów już oprotestował, jednakże póki co odpowiedzi z Rady Miejskiej. Inicjatorzy domagają się wprowadzenia projektu na sesję, a w sytuacji odmowy zapowiadają skargę w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.

W styczniu 2021 r Rada Miejska zaakceptowała prezydencki projekt uchwały, wedle której wartość, do której prezydent Łodzi musi pytać radnych o zgodę na sprzedaż nieruchomości wynosi już nie 500 tys. zł, a 1 mln zł. To nie wszystko, bo jeśli nieruchomość objęta jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wówczas prezydent nie musi pytać w ogóle, bez względu na wartość nieruchomości. Poparcia uchwały odmówiła nie tylko opozycja, ale i cześć radnych współrządzącego wówczas Łodzią, a dziś już nieistniejącego klubu SLD, bo jej treść nadawała Radzie Miejskiej niższe uprawnienia i oddalała kontrolę nad sprzedażą części nieruchomości. Z w październiku 2021 r. na sesję trafił obywatelski projekt uchwały zmniejszający próg z 1 mln zł do 695 tys. zł, ale i on trafił do kosza głosami radnych Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sukces Neuralink - pacjent steruje komputerem siłą myśli

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki