Czarny ksiądz, biały ksiądz. Jędraszewski i Gużyński wciąż w jednym tkwią Kościele

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Foy: Adam Wojnar/Polska Press
Udostępnij:
Łódzki dominikanin ojciec Paweł Gużyński wezwał do dymisji byłego arcybiskupa łódzkiego Marka Jędraszewskiego za nazwanie osób LGBT „czerwoną zarazą”. Konflikt duchownych pokazuje, jak wiele skrajnych poglądów mieści się w pozornie jednolitym polskim Kościele.

W czwartek, 1 sierpnia, abp krakowski Marek Jędraszewski w kościele Mariackim w Krakowie głosił homilię nawiązującą do 75. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Były metropolita łódzki nawiązał w niej do wiersza Józefa Szczepańskiego pt. „Czerwona zaraza”, który opisuje tragizm powstańców czekających z nadzieją na wybawienie ich od śmierci z rąk niemieckich okupantów przez równie znienawidzonych komunistów.

Abp Jędraszewski zmienił kontekst wiersza i odniósł go do działalności ruchów LGBT.

- Czerwona zaraza już po naszej ziemi, całe szczęście, nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa - mówił w Krakowie metropolita.

Zebrani w kościele wierni nagrodzili te słowa brawami. Ale wielu osobom, zwłaszcza tym, którzy nie byli w kościele Mariackim, kazanie się nie spodobało.

Jedną z głośniejszych była reakcja łódzkiego dominikanina Pawła Gużyńskiego. W niedzielę ( 4 sierpnia) wezwał on do zorganizowania katolickiego maratonu pisania listów na wzór akcji prowadzonych przez Amnesty International, do której kiedyś ojciec Gużyński należał.

„Proponuję, abyśmy od jutra zaczęli wysyłać listy do abp. Jędraszewskiego z wyrazem oczekiwania, że honorowo poda się do dymisji z powodu słów o tęczowej zarazie” - ogłosił ojciec Gużyński na swoim profilu na Facebooku. Zapowiedział, że sam będzie pisał jeden listy tygodniowo, aż do skutku. Czyli do dymisji metropolity.

„Nie chodzi mi o wewnątrzkościelny bunt! Jeżeli zrobimy to wspólnie, konsekwentnie i z zachowaniem należytego szacunku dla urzędu biskupa, będzie to miało przynajmniej siłę wyrazu naszej przyzwoitości” - napisał ojciec Gużyński.

Pyskaty dominikanin

Obaj katoliccy duchowni budzą kontrowersje, reprezentują zupełnie różne tradycje i środowiska. Obaj są wyraziści i nie znoszą kompromisów. Noszący biały dominikański habit ojciec Paweł Gużyńki, nazywany jest „enfant terrible polskiego Kościoła” i „pyskatym dominikaninem”. Ojciec Gużyński jest ulubieńcem takich mediów, jak „Gazeta Wyborcza” i telewizja TVN. Namiętnie wytyka błędy polskich biskupów i duchownych. A na dodatek robi to celnie i złośliwie.

To ojciec Gużyński wymyślił takie określenia jak „sakralizacja głupoty” i „dewocyjny idiotyzm”. Arcybiskupa Henryka Hosera nazwał „bufonem”, a chwalącego Jarosława Kaczyńskiego biskupa Władysława Meringa „sprzymierzeńcem głupoty”.

Krytykował też władze świeckie, nie tylko prawicowe. Rządzącej Łodzią prezydent Hannie Zdanowskiej (PO) zarzucił, że marnotrawi publiczne pieniądze, bo kostka brukowa na drogach układana jest niechlujnie. Ale trzeba przyznać, że potrafi przeprosić, gdy się w słowach zagalopuje.

Przez swoje wypowiedzi ojciec Gużyński miał już kłopoty. Dwa lata temu naraził się obrońcom życia, gdy okazał się przeciwnikiem zaostrzania prawa aborcyjnego. Petycję w sprawie jego uciszenia Fundacji Życie i Rodzina poparło kilkanaście tysięcy osób. Potem był list jego współbrata Andrzeja Potockiego. Dominikanin nie mógł mu wybaczyć nie tylko zbyt łagodnego podejścia do aborcji, ale też „zarzutów tępoty u ludzi Kościoła”.

Dominikanie zwołali specjalną komisję, która analizowała wypowiedzi łodzianina. W końcu prowincjał Paweł Kozacki wezwał go do „roztropności” w wypowiedziach. A to oznacza, że ojciec Gużyński mógł dalej krytykować.

Teraz spotkała go kolejna kara. Prowincjał wysłał go na trzytygodniową pokutę w zakonie kontemplacyjnym o surowej regule. Gużyński ma tam przemyśleć swoje wypowiedzi. Wątpliwe jednak, by po powrocie zmienił poglądy.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Przeciwnik ideologii gender

Wywodzącego się z duchowieństwa diecezjalnego abp. Jędraszewskiego nikt z wypowiedzi nie rozlicza. Jako metropolita krakowski jest w swoim działaniu autonomiczny. Konserwatywne myśli wypuszcza w świat od lat, budząc zgrozę wśród osób o lewicowych poglądach. I wspina się po szczeblach kościelnej kariery.

Abp Jędraszewski jest ulubieńcem prawicowych mediów i polityków. Jest też zwolennikiem teorii spiskowych dotyczących katastrofy smoleńskiej i niezrozumiałego z punktu widzenia praw fizyki braku leja w miejscu katastrofy. Zdarzało mu się mówić o tym w kazaniu.

Krytykuje wszystko, co przeczy tradycyjnej wizji rodziny. Uczestników protestów przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji nazwał „wysłannikami śmierci”, a ideologię gender „szaleńczą doktryną”.

Kontrowersje wzbudził swoją troską o przyszłość białych Europejczyków.

- Mogę sobie łatwo wyobrazić, że za jakiś czas, mam nadzieję, że sam tego nie dożyję, że w roku 2050 nieliczni biali będą pokazywani innym rasom ludzkim - tu, na terenie Europy - tak, jak Indianie są pokazywani w Stanach Zjednoczonych w rezerwatach - powiedział podczas spotkania z młodzieżą w Pabianicach, czym ściągnął na siebie opinię rasisty.

Oburzały też jego wypowiedzi na temat pedofilii. Skazanie australijskiego kard. Georga Pella za obcowanie z 13-latkami nazwał „łamaniem praw człowieka”, a hasło „zero tolerancji dla pedofilów” przyrównał z nietolerowaniem Żydów przez nazistów.

Wiele osób pamięta, że jeszcze w Poznaniu czynnie wspierał abp. Juliusza Paetza w czasie skandalu z molestowaniem przez niego kleryków. Jak donosiła „Gazeta Wyborcza”, łamał sumienia poznańskim dziekanom każąc im podpisywać listy poparcia dla abp. Paetza. Jędraszewski nigdy nie zaprzeczył tym doniesieniom.

Z drugiej strony nigdy nie tolerował w szeregach łódzkiego Kościoła pedofilów. Co najmniej w trzech przypadkach, gdy wyszły na jaw możliwe kontakty łódzkich duchownych z nieletnimi, zareagował natychmiast odsunięciem ich od pracy duszpasterskiej.

Obaj mają duże parcie na szkło

Nie wiadomo, ile listów trafiło już do krakowskiej kurii. Ale w środę (8 sierpnia) wieczorem kilkaset osób demonstrowało przed siedzibą nuncjatury apostolskiej w Warszawie pod hasłem „Dymisja subito”.

Doniesienie o możliwości popełnienia przez metropolitę krakowskiego „przestępstwa propagowania zakazanego ustroju faszystowskiego” złożył Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Kazanie abp. Jędraszewskiego usunął, a następnie jednak przywrócił, serwis YouTube. Krakowscy radni chcą wykluczyć go z kapituły nagrody Cracoviae Merenti, a ks. Wojciech Lemański określił kazanie słowami „żenada, wstyd, kompromitacja”.

Z drugiej strony nie brakuje słów wparcia dla abp. Jędraszewskiego. W sobotę (10 sierpnia) ma się odbyć modlitewny wiec poparcia przed krakowską kurią połączony z akcją pisania listów poparcia. Weźmie w nim udział wielu katolików, a także lokalni działacze PiS.

„Prośmy Boga o siłę, by obronić Polskę przed tęczową zarazą” - napisał na Twitterze jezuita ojciec Dariusz Kowalczyk, który popiera metropolitę krakowskiego.

Abp. Jędraszewskiego bronił też marszałek Marek Kuchciński. Zanim zrezygnował z funkcji.

Jak zakończy się spór duchownych? Prawdopodobnie każdy z nich zachowa swoje zdanie, co paradoksalnie pokaże różnorodność polskiego Kościoła i jego otwartość na różne poglądy.

Akcja pisania listów nie przyniesie rezultatu. Abp Jędraszewski nie ma zamiaru podać się do dymisji, a papież Franciszek, który ewentualnie mógłby go odwołać, nie zrobi tego z tak banalnego powodu jak słowa powiedziane podczas homilii. Nawet jeśli z wypowiedzi Franciszka wynika, że w sercu dla osób LGBT ma zdecydowanie większą sympatię niż krakowski metropolita.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-10T13:12:57 02:00, Gość:

Jedraszewski nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem. To zadufany w sobie karierowicz i dorobkiewicz, lasy na wladze i zlote szaty.

Jedraszewski promuje faszystowska wersje religii, religii, ktory glosi nienawisc i prowadzi do przemocy. Jedraszewski to diable w sutannie, bedzie sie smarzyl w piekle razem z innymi polskimi biskupami takimi jak Paetz i Wesolowski. Z takimi biskupami polski kosciol wzbudza sprzeciw, niechec i odraze.

Gość3 godziny temu

Jedraszewski nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem. To zadufany w sobie karierowicz i dorobkiewicz, lasy na wladze i zlote szaty.

Jedraszewski promuje faszystowska wersje religii, religii, ktory glosi nienawisc i prowadzi do przemocy. Jedraszewski to diable w sutannie, bedzie sie smarzyl w piekle razem z innymi polskimi biskupami takimi jak Paetz i Wesolowski. Z takimi biskupami polski kosciol wzbudza sprzeciw, niechec i odraze.

ciężka dla wierzących do zaakceptowania prawda o stanie polskiego kościoła

.
2019-08-10T09:19:31 02:00, Gość:

Abp. Jędraszewski reprezentuje Kościół natomiast ,,ojciec" Gużyński reprezentuje antychrześcijańskie szambo. Taka jest właśnie różnica. Technika ogłupiania czytelników przez ,,Dziennika" usiłującego zrównać obu duchownych w obliczu Kościoła, przypomina hitlerowski propagandowy ,,Der Stürmer ". Wspólne niemieckie techniki, w obu gazetach niemiecki właściciel. Nie jest to przypadkowa koincydencja.

Pierdolisz pisowski przygłupie

.
2019-08-10T08:50:16 02:00, Rozjemca:

Dlatego też pokutę powinni odbywać razem w jednej klasztornej celi, razem się modlić do tego samego,przekonywać do swoich tradycyjnych europejskich wartości katolickich i dążyć ku wyciągnięciu z marazmu i tęczowej degrengolady dobrych ludzkich obyczajów.

2019-08-10T10:13:17 02:00, AnKa:

Duchowni powinni prowadzić nas do Boga, a nie na manowce. Liczę na to, że o. Gużyński pozbawiony przez 3 tygodnie GW i TVN, oraz otoczony nasza modlitwą o nawrócenie ma szansę na zrewidowanie swojego powołania.

Pierdolisz pisowski przygłupie

.
2019-08-10T10:32:31 02:00, Halina:

Dlaczego redakcja DŁ szczuje i dzieli takimi tytułami?

2019-08-10T10:36:29 02:00, urz:

Właśnie!

2019-08-10T11:22:00 02:00, Gość:

Dlaczego ? Bo,zgodnie z interesami niemieckiego właściciela realizuje niemiecką politykę.W rękach niemieckich jest ponad 90 procent prasy lokalnej w Polsce, jak również portale wp, onet i interia, o tygodnikach nie wspominając.

Pierdolisz po niemiecku

.
2019-08-10T12:59:32 02:00, Manipul.czy niezrozum.:

Biskup nie potępia żadnych ludzi!!! Bzdury redaktorzy powtarzają. Tak jak Jezus w Ewangelii nie potępia żadnych ludzi tak Biskup potępia jedynie złe czyny ideologii Lgbt !

Niestety,  ale często bywa tak , że zwolennicy tolerancji żądają od innych np. tolerowania występowania jakiegoś zła i łączą to z żądaniami akceptacji. Niestety jeszcze nierzadko bywa tak, iż kto tego warunku nie spełnia bywa napiętnowany !

Pierdolisz przygłupie

G
Gość
Jedraszewski nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem. To zadufany w sobie karierowicz i dorobkiewicz, lasy na wladze i zlote szaty.

Jedraszewski promuje faszystowska wersje religii, religii, ktory glosi nienawisc i prowadzi do przemocy. Jedraszewski to diable w sutannie, bedzie sie smarzyl w piekle razem z innymi polskimi biskupami takimi jak Paetz i Wesolowski. Z takimi biskupami polski kosciol wzbudza sprzeciw, niechec i odraze.
M
Manipul.czy niezrozum.
Biskup nie potępia żadnych ludzi!!! Bzdury redaktorzy powtarzają. Tak jak Jezus w Ewangelii nie potępia żadnych ludzi tak Biskup potępia jedynie złe czyny ideologii Lgbt !

Niestety,  ale często bywa tak , że zwolennicy tolerancji żądają od innych np. tolerowania występowania jakiegoś zła i łączą to z żądaniami akceptacji. Niestety jeszcze nierzadko bywa tak, iż kto tego warunku nie spełnia bywa napiętnowany !
G
Gość
2019-08-10T10:32:31 02:00, Halina:

Dlaczego redakcja DŁ szczuje i dzieli takimi tytułami?

2019-08-10T10:36:29 02:00, urz:

Właśnie!

Dlaczego ? Bo,zgodnie z interesami niemieckiego właściciela realizuje niemiecką politykę.W rękach niemieckich jest ponad 90 procent prasy lokalnej w Polsce, jak również portale wp, onet i interia, o tygodnikach nie wspominając.

u
urz
2019-08-10T10:32:31 02:00, Halina:

Dlaczego redakcja DŁ szczuje i dzieli takimi tytułami?

Właśnie!

H
Halina
Dlaczego redakcja DŁ szczuje i dzieli takimi tytułami?
A
Apostoł
2019-08-10T08:14:46 02:00, Lewak:

To ta zaraza w sukienkach 1050 lat gnębi nasz kraj.

Przyniosła cywilizację chyba że wolisz mieszkać w puszczy

A
AnKa
2019-08-10T08:50:16 02:00, Rozjemca:

Dlatego też pokutę powinni odbywać razem w jednej klasztornej celi, razem się modlić do tego samego,przekonywać do swoich tradycyjnych europejskich wartości katolickich i dążyć ku wyciągnięciu z marazmu i tęczowej degrengolady dobrych ludzkich obyczajów.

Duchowni powinni prowadzić nas do Boga, a nie na manowce. Liczę na to, że o. Gużyński pozbawiony przez 3 tygodnie GW i TVN, oraz otoczony nasza modlitwą o nawrócenie ma szansę na zrewidowanie swojego powołania.

A
AnKa
2019-08-10T09:43:06 02:00, Gość:

Artykuł Pani Matyldy Witkowskiej jest tylko kolejnym atakiem na kościół i abp. Jędraszewskiego. Gdyby choć minimalnie odniosła się do meritum,do historii marksizmu i jego aktualnego wcielenia, to byłby to głos w dyskusji, a tak to tylko jątrząca papka informacyjna,obliczona na reakcję mniej wyrobionych czytelników niemieckiej gazety dla Polaków.

Święta prawda.

G
Gość
Artykuł Pani Matyldy Witkowskiej jest tylko kolejnym atakiem na kościół i abp. Jędraszewskiego. Gdyby choć minimalnie odniosła się do meritum,do historii marksizmu i jego aktualnego wcielenia, to byłby to głos w dyskusji, a tak to tylko jątrząca papka informacyjna,obliczona na reakcję mniej wyrobionych czytelników niemieckiej gazety dla Polaków.
G
Gość
2019-08-10T09:19:31 02:00, Gość:

Abp. Jędraszewski reprezentuje Kościół natomiast ,,ojciec" Gużyński reprezentuje antychrześcijańskie szambo. Taka jest właśnie różnica. Technika ogłupiania czytelników przez ,,Dziennika" usiłującego zrównać obu duchownych w obliczu Kościoła, przypomina hitlerowski propagandowy ,,Der Stürmer ". Wspólne niemieckie techniki, w obu gazetach niemiecki właściciel. Nie jest to przypadkowa koincydencja.

To niemiecka gazeta dla Polaków na poziomie gadzinówki.Problem polega tylko na tym, że redachtor Matylda nic z tej wojny nie rozumie.

Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie