reklama

Ireneusz Jabłoński: "Motywacją do podjęcia pracy w wywiadzie był patriotyzm"

Marcin Darda
Marcin Darda
Zaktualizowano 
Ireneusz Jabłoński, wiceprezydent Łodzi, na konferencji prasowej wygłosił oświadczenie w sprawie pracy w polskim wywiadzie PRL. Poniżej publikujemy jego treść:

Nigdy nie byłem współpracownikiem SB - rozumianej jako "policja polityczna" i nigdy nie "donosiłem" na kogokolwiek. Natomiast potwierdzam, że byłem pracownikiem wywiadu cywilnego. Jednocześnie pragnę przypomnieć, że jako student Politechniki Łódzkiej i dwukrotny przewodniczący samorządu Osiedla Akademickiego PŁ byłem , podobnie jak kilku kolegów, przedmiotem intensywnej inwigilacji prowadzonej przez służby bezpieczeństwa PRL. Ponadto zostałem przez te służby uznany za przeciwnika systemu (właściwa dokumentacja znajduje się w IPN).

Będąc zaangażowanym w prace wywiadu nie prowadziłem działalności operacyjnej na terenie naszego kraju, poza programem szkoleniowym.

W czasie mojej pracy na rzecz wywiadu nie należałem do żadnej partii politycznej ani organizacji społecznej, nie prowadziłem również działalności publicznej. Aktywność tę rozpocząłem dopiero po zakończeniu pracy na rzecz wywiadu.

Odnosząc się do mojej motywacji podjęcia pracy na rzecz polskiego wywiadu (poza granicami kraju), chcę wskazać na dwie kluczowe przyczyny:

a. patriotyzm, to znaczy chęć działania na rzecz racji stanu Państwa Polskiego, w taki sposób w jaki to było wtedy możliwe

b. naturalne w tym wieku zainteresowanie tajnymi operacjami wywiadowczymi prowadzonymi poza granicami kraju.

Jednocześnie chciałbym powiedzieć, że już wiele lat temu poinformowałem moich najbliższych współpracowników i kolegów, z którymi prowadziłem działalność zawodową i publiczną, w tym panią Prezydent Hannę Zdanowską, o fakcie mojej byłej pracy na rzecz polskiego wywiadu cywilnego.

Ponadto pragnę oświadczyć, że od blisko ćwierć wieku nie mam żadnych kontaktów ze służbami specjalnymi państwa polskiego, ani żadnego innego państwa oraz, że po zakończeniu pracy w wywiadzie nigdy nie wywierano na mnie jakichkolwiek nacisków z tego tytułu.

Na koniec chciałbym powiedzieć, żę jeżli są jacyś ludzie (rodzina, przyjaciele, znajomi), którzy z faktu mojej działalności na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku, mogliby mieć żal lub dyskomfort, przepraszam. Zapraszam jednocześnie wszystkie takie osoby do bezpośredniego kontaktu ze mną w celu wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości

- poinformował Ireneusz Jabłoński.

Czytaj:Ireneusz Jabłoński "nielegałem" wywiadu PRL. Hanna Zdanowska zdecydowała o jego odwołaniu

Wiceprezydent Jabłoński zapowiedział, że wystąpi do IPN o ujawnienie swoich teczek.

Czytaj:Hanna Zdanowska przyjęła dymisję Ireneusza Jabłońskiego

Czytaj też:Wiceprezydent Łodzi "nielegałem" wywiadu PRL?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 92

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Roman

James Bond z Łowicza

A
Anna z Łodzi

Jeśli pan Jabłoński pracował w wywiadzie, to chwała mu za to. Powinniśmy teraz potepić Zacharskiego, Petelickiego,Czempińskiego, I wielu innych?

A
Anna z Łodzi

Jeśli pan Jabłoński pracował w wywiadzie, to chwała mu za to. Powinniśmy teraz potepić Zacharskiego, Petelickiego,Czempińskiego, I wielu innych?

a
ad vocem

ależ Pani jest radykalna - dlaczego miałaby się podać do dymisji. Pozwólmy Pani Prezydent Zdanowskiej w spokoju pracować na rzecz naszego miasta, bo zmienia się na korzyść podczas jej prezydentury. Trzeba nie mieć minimum dobrej woli, żeby tego nie dostrzegać.

w
walka

Nasza rzeczywistość jest powiązana z PRL czy tego chcemy czy nie i trzeba z tym żyć. Moim zdaniem Pani Prezydent Zdanowska (której zasługi dla naszego miasta uznaję i szanuję) zadziałała pochopnie odwołując I. Jabłońskiego w trybie natychmiastowym. Myślę, że jest to następstwo kampanii wytoczonej niedawno przeciwko niej - chciała się szybko odciąć. Tymczasem powinna brać przykład z PiS i stosować ich zasadę - darować grzechy młodości, bo liczą się późniejsze zasługi. Tak było chociażby w przypadku Piotrowicza -prokuratora w okresie PRL czy Przyłubskiego. Były zarzuty i ... nic się nie stało Polacy ...

c
critter

Ciekawe, bardzo ciekawe....

...

Zdanowską wybrali Łodzianie, a nie ty

I
Ira

Ten pan sam podał się do dymisji.

a
adwokat

I chciał zostać współczesnym kapitanem Klossem...

Ja by przyjął takie alibi... :-)

b
bombadil

Nie z powodu jakichś sankcji nie można było kupić licencji, a dlatego, że komunistyczna władza żałowała dolarów, których potrzebowała do rozwoju przemysłu wojennego, dla zmyłki zwanego obronnym.
Sankcje (raczej słabe) nałożono dopiero po wprowadzeniu stanu wojennego.
A kradli, bo taka jest już doktryna komunizmu: rabuj i morduj.

s
slawek52

Zamów sobie wizytę u lekarza, bo po wpisie widac że dawno nie byłes u lekarza.Albo zmień lekarza bo ten ci niszczy mózg lekarstwami które ci przepisał

t
taka prawda

Każda władza ich ma.

a
aa

patrz, tak wyglada patriota

z
zb

i syrenka

g
gość

czolgi na licencji ruskiej ale produkowane w Łabędach, samochody polskie i licencyjne: Star, Lublin, Jelcz, Mikrus, Berliet, San, Warszawa i jeszcze kilka innych. Jesteś taki antypolski, czy taki glupi?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3