Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Koncesja dla odkrywki "Złoczew" - czy będzie kopalnia węgla brunatnego w Złoczewie? Jaka przyszłość kopalni Bełchatów? 20.01.2020

Marcin Stadnicki
Marcin Stadnicki
Będzie odkrywka węgla brunatnego w Złoczewie? Jaka przyszłość kopalni Bełchatów? Wiceminister środowiska i jednocześnie Główny Geolog Kraju Piotr Dziadzio zapowiedział w Bełchatowie, że dołoży wszelkich starań, by koncesja na wydobycie węgla brunatnego dla odkrywki “Złoczew” została wydana jeszcze w 2020 roku.

Wiceminister środowiska Piotr Dziadzio w poniedziałek 19 sierpnia podczas obchodów Dnia Energetyki w Bełchatowie oświadczył, że dołoży wszelkich starań, by koncesja na wydobycie dla planowanej odkrywki „Złoczew” została wydana jeszcze w tym roku. To oznaczałoby zwrot akcji w walce między PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna a protestującymi przeciwko kopalni ekologami. Na powstaniu kopalni finansowo skorzystałyby samorządy, na terenie których ma ona działać.

Minister na Dniach Energetyka o przyszłości Bełchatowa

- Myślę, że to jest dobra wiadomość dla gminy, tylko pan minister chyba nie bierze pewnych faktów pod uwagę – komentuje sprawę Ryszard Turek, wójt gminy Ostrówek, na terenie której ma powstać zwałowisko zewnętrzne kopalni. Jednym z tych faktów jest zaskarżenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Ostrówek przez stowarzyszenie „Nie dla odkrywki Złoczew”. Studium uwzględniające odkrywkę jest dokumentem niezbędnym do jej powstania.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Stowarzyszenie znalazło błędy w dokumencie i sprawa trafiła do WSA. - Podnosimy między innymi naruszenie ustawy o opiece nad zabytkami. Na terenie gminy są wartościowe zabytki archeologiczne, które ulegną zniszczeniu, a polskie prawo nie przewiduje zniszczenia zabytków chronionych. Chodzi o osadę kultury ceramiki sznurowej z przełomu epoki kamienia i brązu, czyli około 2 tys. lat i kurhan kultury trzcinieckiej z epoki brązu, czyli około 1 500 lat. Te zabytki ulegną zniszczeniu, jeśli dojdzie do realizacji odkrywki – mówi Stanisław Skibiński ze stowarzyszenia. Ekolodzy formułują szereg zarzutów środowiskowych. Jeżeli studium zostanie uchylone, wójt gminy Ostrówek rozważa odwołanie się do NSA. Stowarzyszenie doprowadziło także do uchylenia studium w gminie Złoczew. Burmistrz Dominik Drzazga złożył skargę do NSA i przekonywał, że skoro wcześniejszy wyrok WSA uchylający dokument nie jest prawomocny, to studium nadal obowiązuje. Gmina Złoczew przyjęła także uzgodnienie koncesji. Okazuje się jednak, że burmistrz Złoczewa się mylił. Przynajmniej zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, do którego stowarzyszenie złożyło skargę.

- SKO uzgodnienie koncesji panu burmistrzowi zawiesiło do momentu, kiedy Naczelny Sąd Administracyjny rozważy skargę kasacyjną– komentuje Stanisław Skibiński. Wspierający lokalnych ekologów Greenpeace Polska przypomina, że nadal nie zakończyło się postępowanie w sprawie innego zaskarżonego dokumentu.

– Nadal nie jest przesądzona sprawa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Decyzja RDOŚ w Łodzi nie jest ostateczna, postępowanie w drugiej instancji prowadzi obecnie GDOŚ. Termin zakończenia tego postępowania wyznaczono na 29 listopada, ale był on już wielokrotnie odsuwany w czasie. W takiej sytuacji udzielenie koncesji na wydobycie kopalin jest niedopuszczalne. Nie wyobrażamy sobie, aby decyzje, od których zależy przyszłość regionu i los tysięcy mieszkańców, były podejmowane wbrew przepisom prawa, w oparciu o arbitralne interesy i były elementem przedwyborczej kampanii obietnic – mówi Łukasz Supergan z Greenpeace. Prowadzone postępowania na pewno nie zdążą się zakończyć w tym roku.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki