Odnawianie rzeźb na dachu Pałacu Izraela Poznańskiego w Łodzi [ZDJĘCIA]

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Od przeszło stu lat patrzą na Łódź i jej mieszkańców z dachu pałacu Izraela Poznańskiego, najwspanialszego zabytku miasta. Teraz zostaną odnowione. Wyjątkowe, neorenesansowe rzeźby robotników, tkaczy i prządek.

Pora była najwyższa. 36 dwumetrowych figur (24 rzeźby postaci oraz cztery alegorie składające się z trzech postaci) zdobiących fryz fasady budynku było w bardzo złym stanie technicznym. Istniała nawet obawa, że niektóre z nich będą musiały zostać zastąpione wiernymi kopiami. Planowano także zdjąć rzeźby z dachu i ustawić je w pałacowym ogrodzie, Tymczasem po rozstawieniu rusztowań i dokładnej inspekcji figur okazało się, że wszystkie można odrestaurować i pozostawić na przeznaczonym dla nich miejscu. Wymaga to jednak niemałej precyzji i wysiłku.

– Rzeźby są najpierw czyszczone z wieloletniego brudu i dokładnie myte – wyjaśnia Filip Witczak, kierownik robót konserwatorskich. – Następnie w figury wstrzykiwana jest żywica, by je wzmocnić i spoić ich konstrukcję. W przypadku niektórych rzeźb trzeba również zrekonstruować brakujące elementy. Praca nad każdą z nich zajmuje dwuosobowemu zespołowi około pięciu dni.

Kolejnym etapem restauracji jest szlifowanie, szpachlowanie i malowanie. Na podstawie badań konserwatorskich oraz kolorowych zdjęć sprzed remontu w 1996 roku, udało się ustalić, że rzeźby miały kolor ugru, czyli piaskowy. Jak wyjaśnia Filip Witczak, konserwatorzy pomalują rzeźby wykorzystując tzw. malowanie laserunkowe – półprzeźroczyste, co ma lepiej uwypuklić bryłę. Zakończenie prac przy rzeźbach – według zapewnień prowadzących przedsięwzięcie – ma nastąpić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

– Dla nas to poważne wyzwanie, ale też duży sukces, że rzeźby odzyskają swój blask, pozostając tam, gdzie zostały ustawione – mówi Barbara Kurowska, dyrektor Muzeum Miasta Łodzi.

Jak poinformowała dyrektor Muzeum Miasta Łodzi, neorenesansowe rzeźby wieńczące fryz fasady pałacu Izraela Poznańskiego inspirowane są wydaną w 1593 roku Ikonologią (Iconologia overo Descrittione dell’Imagini universali) włoskiego renesansowego humanisty Cesare Ripy, która zawierała najważniejsze symbole epoki. Twórcy rzeźb inspirowali się również podobnymi pracami na siedzibach potentatów finansowych i burżuazji z Europy Zachodniej. Figury na dachu pałacu przy ul. Ogrodowej 15 symbolizowały potęgę ówczesnego przemysłu, potęgę handlu, mądrości i sukcesu. Pośród postaci są robotnicy i prządki, a także Hermes, bóg handlu i Atena, bogini mądrości, biegła w tkactwie. Trzymają oni w rękach atrybuty ciężkiej pracy: koła zębate, bele materiału, łańcuchy, młotki, itp.

Pałac został zaprojektowany po zakupieniu przez Izraela Poznańskiego w 1877 roku kamienicy i budynku magazynowego u zbiegu ul. Ogrodowej i Stodolnianej – dziś Zachodniej. Do wielokrotnych przeróbek budowli w stylu francuskiego neorenesansu i neobarokowym doszło w latach 1888-1903, według projektu Hilarego Majewskiego oraz Adolfa Zeligsona. Wystrojem sali jadalnej oraz balowej zajął się łódzki malarz Samuel Hirszenberg.

Słynna jest anegdota głosząca, iż Poznański na pytanie zadane przez architekta: w jakim stylu chciałby mieć zbudowany pałac odparł, że jego stać na wszystkie style. Izrael Poznański nie doczekał jednak zakończenia budowy rezydencji.

W 1975 roku w głównej części budynku ulokowano Muzeum Historii Miasta Łodzi, obecnie Muzeum Miasta Łodzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie