Turystyka w Łodzi. Rekordowa liczba turystów odwiedziła Łódź

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Zaktualizowano 
Łódź przyciąga coraz więcej turystów! Przed rokiem było ich ponad milion i są szanse, że w tym roku rekord ten będzie pobity. Tym bardziej, że przygotowano dla nich niespodziankę - tzw. tytkę turysty. Wśród przybyszów z zagranicy dominują Niemcy, Anglicy i Ukraińcy. Największym powodzeniem cieszą się Manufaktura, Księży Młyn, ul. Piotrkowska i puby w centrum miasta.

Można mówić o dużym przełomie, bowiem jeszcze niedawno Łódź była uważana w kraju za miasto szare, siermiężne i zapyziałe – po prostu nieciekawe pod kątem turystycznym. Doszło nawet do tego, że znany aktor Bogusław Linda uznał Łódź za miasto meneli. I trafił jak kulą w płot, bowiem już wtedy następowała metamorfoza Łodzi, której efekty są coraz bardziej widoczne.

Jeśli w 2016 roku Łódź odwiedziło 700 tys. zł turystów, to przed rokiem było ich już 1 mln 23 tys. Wśród przybyszów wciąż dominują goście z woj. łódzkiego - np. z Sieradza, Bełchatowa i Zduńskiej Woli oraz z dalszych części kraju (w sumie 75 – 80 proc.). Pozostałe 20-25 proc. stanowią goście zagraniczni. Wśród nich dominują przybysze z Niemiec, Ukrainy i Wielkiej Brytanii, chociaż na ulicach i w hotelach coraz częściej można spotkać Włochów, Hiszpanów, Czechów i mieszkańców Izraela.

Zmienia się Łódź, zmienia się też kraj, dlatego liczniejsze przyjazdy turystów do Łodzi są odbiciem częstszych odwiedzin Polski przez gości z całego świata. Magnesem, który ich przyciąga, są dobre i liczne hotele, coraz lepsze drogi, umiarkowane i konkurencyjne z innymi państwami ceny oraz postrzeganie Polski jako kraju bezpiecznego.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Nic więc dziwnego, że w 2017 roku nasz kraj odwiedziło 18 mln osób, co oznacza, że wyprzedziliśmy nie tylko Portugalię (11 milionów), lecz także bardzo popularną Chorwację (13 mln), w której ostatnio nasi rodacy coraz częściej narzekają na zbyt słone ceny. Pod tym względem na topie wciąż utrzymuje się Francja, którą odwiedziły 82 miliony turystów. Eksperci szacują, że goście z zagranicy zostawiają rocznie w Polsce około 10 mld euro.

Potwierdzeniem tej tendencji w turystyce są lawinowo rosnące obroty LOT-u, który w tym roku zamierza przewieźć 10 mln pasażerów, podczas gdy jeszcze niedawno ich liczba wynosiła 3-4 mln.

Jeśli chodzi o Łódź, to dla przybyszów przygotowano tzw. tytkę turysty, która zawiera turystyczną mapę miasta oraz foldery z informacjami o ul. Piotrkowskiej, Księżym Młynie, muralach oraz willach i pałacach. Zestaw ten wydano w nakładzie stu tysięcy egzemplarzy, których dystrybucja ma się rozpocząć w najbliższych dniach. Tak zapewnia Tomasz Koralewski z Łódzkiej Organizacji Turystycznej, która skupia 80 firm i instytucji i robi wszystko, aby do Łodzi ściągnąć jak najwięcej gości.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Przeważnie są to przyjazdy weekendowe. Dlatego średni czas pobytu turysty w Łodzi wynosi niecałe dwie doby. Jedni przyjeżdżają na różne narady, debaty, szkolenia biznesowe, imprezy integracyjne, po których następuję wyjście na miasto połączone z odwiedzaniem licznych lokali gastronomicznych. W centrum miasta jest ponad 200 pubów i restauracji, w tym około 30 na poziomie europejskim. Drudzy zaglądają do Łodzi, aby zwiedzić jej zabytki i inne atrakcje, jak np. imponujące i wciąż rozwijające się EC. Wszystko to sprawia, że akcje Łodzi idą w górę.

Oczywiście dogonienie Krakowa, który odwiedza rocznie 13 milionów turystów, jest poza zasięgiem. Przed nami są też Poznań i Wrocław, które jednak możemy dogonić w ciągu kilku lat – uważa Sławomir Macias z Wydziału Kultury Urzędu Miasta w Łodzi.

I podkreśla, że zmienił się klimat wokół Łodzi w prasie światowej, która coraz częściej pisze pozytywnie. Jako przykład podaje brytyjski tabloid „Sun”, który kilka lat temu opisując kondycję „ziemi obiecanej” stwierdził metaforycznie, że upada ona coraz niżej: z kolan na twarz. To już przeszłość, gdyż – jak podkreśla Sławomir Macias - ostatnie publikacje gazety o Łodzi są wręcz entuzjastyczne.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 sierpnia, ‎09‎:‎45, Max:

Pewnie dlatego że lądowali na Lublinku.

dokladnie - szalony rozwoj za prezydentury hanki lodzkiego lotniska (mimo ze w tym czasie naprawde ogromnie porawilo sie skomunikowanie Lodzi z reszta kraju dzieki dobrej budowanej przez rzad sieci drog wokol Lodzi - procz S-14, do budowy ktorej jednak obecny rzad Pisu wlasnie przystapil) dobrze obrazuje tenjakze dynamiczny rozwoj na niwie turystycznej tego miasta...

M
Max

Pewnie dlatego że lądowali na Lublinku.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3