Komornik w Muzeum Animacji Se-Ma-For w Łodzi. Zabrał Misia Uszatka [ZDJĘCIA]

  • Dziennik Łódzki

Matylda Witkowska

W tym tygodniu w siedzibie Muzeum Animacji Se-Ma -For pojawił się komornik. Zabrał figurki Misia Uszatka, Coralgola i bohaterów filmów Piotruś i Wilk. - To wielka strata dla Łodzi filmowej - przyznają urzędnicy. Atrakcja turystyczna Łodzi przestaje istnieć.

W piątek w willowej siedzibie Muzeum Animacji Se-Ma-For przy ul. Sienkiewicza 100 w Łodzi pojawił się komornik. Zabezpieczał plany z animowanych filmów Se-Ma-Fora w tym oskarowego „Piotrusia i wilka”. W środę z muzeum wyjechały dokładnie zapakowane, najcenniejsze w kolekcji postacie z bajek: Miś Uszatek, Coralgol i wiele innych.

Komornik zasłania się tajemnicą zawodową. Andrzej Ritmann, rzecznik prasowy Izby Komorniczej w Łodzi wyjaśnia jedynie, że chodziło o zabezpieczenie mienia przed możliwym zniszczeniem.

Na miejscu byli jednak urzędnicy wydziału kultury łódzkiego magistratu. Z przedstawionych im dokumentów wynikało, że zabezpieczenie mienia prowadzone jest na rzecz... osoby związanej z muzeum.

Nie wiadomo, co stanie się z eksponatami.

Z naszych informacji wynika, że zbiory pochodzą z filmów Se-Ma-Fora, także oskarowych. Dla Łodzi filmowej są to szczególne zbiory - podkreśla Dagmara Śmigielska, dyrektor wydziału kultury UMŁ.

Urzędnicy chcieliby zabezpieczyć i zachować zbiory w Łodzi. W połowie września złożyli do prokuratury doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa niewłaściwego zabezpieczenia zabytków. Dotyczyło ono scenografii filmowych, które leżały przed willą i niszczały. - W naszej ocenie są to przedmioty wartościowe dla kultury - mówi Śmigielska.

Prokuratura wszczęła postępowanie. W piątek na miejscu oględziny prowadziła policja. - Zrobiła zastrzeżenie, że postępowanie komornicze może dotyczyć zabytków - informuje Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Figurki bohaterów bajek i dekoracje należały kiedyś do Studia Filmowego Semafora i jego następcy Studia Se-Ma-For Produkcja Filmowa. Potem poprzez utworzoną przez studio fundację trafiły do muzeum.

To zaś od kilku lat ma kłopoty. Łódzkiemu magistratowi jest winne prawie 270-tys. zł za czynsz w budynku EC 1.
W obecnej siedzibie przy ul. Sienkiewicza też przestało płacić czynsz. - Wraz z czasem zajętym bezumownie zaległości wynoszą prawie 200 tys. zł - informuje Jerzy Anuszczyk, właściciel posesji.

Z muzeum nie udało się nam skontaktować. Jego telefon jest głuchy.

Życzenia dla nauczycieli

Wiersze na dzień nauczyciela

Horoskop na dziś

Polska - Włochy już w niedzielę

Rolnik szuka żony 5

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

21.10.2018, 23:30

Sprawa jest bardziej złożona, a oprócz złożenia skarg do PIP-u (zresztą tylko przez zaledwie kilka osób) nie było niestety żadnej większej mobilizacji wśród pracowników, którzy nie otrzymali wypłat. Większość szanownych kolegów i koleżanek stchórzyła i urwała się jakakolwiek komunikacja. Można było działać zanim ten farbowany Szwajcar spi***olił do Chin, można było jego i dyrektorkę podać do sądu. Teraz już zostało jedynie wylewanie żali w internecie (oczywiście anonimowo).

17.10.2018, 21:06

Jeżeli jest jakieś po/srane muzeum wsi polskiej lub setka innych koromysłów to dlaczego nie może być muzeum misia uszatka? Miliony ludzi się na tym wychowały. WSTYD!!!

17.10.2018, 12:53

Muzeum nie żydowskie, więc o wsparciu ministra kultury nie ma mowy?

17.10.2018, 11:55

W dniu 17.10.2018 o 09:51, Waldi napisał: Bardzo Smutna sprawa szczególnie dla osób które kiedyś oglądały misia Uszatka czyli też dla mojej mamy bo mi mówiła że tyle pokoleń dzieci wychowało się na bajce Miś Uszatek a tu nagle taki smutny koniec muzeum animacji w Łodzi a zarazem w tym muzeum Misia Uszatka który jednak myślę w świadomości widzów zostanie na zawsze.myślę że takie wręcz kultowe już bajki oraz rzeczy które do nich nawiązują powinny być chronione w jakiś szczególny sposób a nie że tak to się wszystko rozlatuje i to w taki zbyt łatwy dla mnie sposób. Bardzo smutny koniec pewnej części atrakcji filmowej Łodzi.
Uważam również że skoro Pani Prezydent Hanna Zdanowska Ubiega się o reelekcję w mieście łódź a to studio jest częścią łodzi Powinna w jakiś sposób zareagować a nie pozwolić aby studio gdzie była produkowana tak kultowa już bajka i gdzie są eksponaty z tej bajki się rozpadło a komornik zabrał te eksponaty to na pewno działa na niekorzyść miasta Łodzi i jej filmowej części również.

17.10.2018, 11:51

Bardzo Smutna sprawa szczególnie dla osób które kiedyś oglądały misia Uszatka czyli też dla mojej mamy bo mi mówiła że tyle pokoleń dzieci wychowało się na bajce Miś Uszatek a tu nagle taki smutny koniec muzeum animacji w Łodzi a zarazem w tym muzeum Misia Uszatka który jednak myślę w świadomości widzów zostanie na zawsze.
myślę że takie wręcz kultowe już bajki oraz rzeczy które do nich nawiązują powinny być chronione w jakiś szczególny sposób a nie że tak to się wszystko rozlatuje i to w taki zbyt łatwy dla mnie sposób. Bardzo smutny koniec pewnej części atrakcji filmowej Łodzi.
 

17.10.2018, 09:18

Po co komu te misie skoro nawet dobranocki w tv nie ma. Zamiast tego straszy opowiadając bajki krzywa morda morawieckiego

17.10.2018, 08:25

pewnie zdanowska pójdzie spać z tymi misiami...

17.10.2018, 08:15

A nie można zrobić jakieś zbiórki, jest tyle serwisów które w tym pomagają. Napewno Polacy by się zrzucił.

17.10.2018, 07:50

Długi miał Semafor Produkcja Filmowa, a oni sobie zrobili nową spółeczkę Semafor Technikal Solutions i tam mieli wszystkie umowy z pracownikami, tam też przenieśli (jakim cudem?) pozostały majątek dawnego Semafora. Produkcję Filmową celowo zadłużali... Pieniądze z Technikal Solutions trafiały do powiązanych spółek zagranicznych "szwajcara". Popatrzcie w swoje umowy.

17.10.2018, 06:36

Pojdzie spać z misiem...?

16.10.2018, 22:37

Nie wiem ile pożyczyła i jakich rzędów to są pieniądze ale wiem na co pożyczyła, aby se ma for mógł wypłacić pracownikom i regulować długi panów z poprzedniego zarządu czyli sprzed 2015 roku bo to oni narobili długów...i chwilę se ma for regulował zobowiązania...chwilę niestety... dług rodzi dług i dalej to była już równia pochyła...

16.10.2018, 22:20

Szanowna pani dyrektor i jej ulubieńcy wyjechali na kilka miesięcy do Chin. W celach zagadkowych

16.10.2018, 22:06

Pozostałe eksponaty mają znaczną wartość i pieniądze z licytacji komorniczych powinny trafić do prawdziwych wierzycieli, m.in. pracowników. Problem leży w tym, że to pani dyrektor S. powołuje się na jakąś śmieszną umowę pożyczki, której niby udzieliła Se-Ma-Forowi pod zastaw. Ten jej zastaw ma teraz pierwszeństwo i pieniądze z licytacji trafią w całości do niej.

16.10.2018, 20:12

Dlatego patologicznego smaczku dodaje pojawienie się teraz w budynku byłego prezesa Żmudzkiego bolejącego nad losem swojej byłej firmy....P A T O L O G I A
Ten człowiek powinien karnie odpowiadać a nie wysmętniać się przed kamerami...
W oczy rzuca mi się jednostronność tych wszystkich relacji prasowych, telewizyjnych...
Leniwi Ci dziennikarze skoro nie mogą dotrzeć do tych którzy byli zatrudnieni do końca i od tej strony zobaczyć problem zamiast wątpliwej jakości relacji wysłuchiwać.

16.10.2018, 18:33

Nikt nie próbował pomóc, wszyscy dobrze wiedzieli, że dzieje się tam źle, ale każdy umywał ręce mówiąc - prywatne przedsiębiorstwo, robią przekręty, no dobra. Miasto wiedziało - samo ich wyeksmitowało z lokalu przy EC1 za długi. Miasto nie chciało mieć z nimi nic wspólnego, udawało, że nie ma problemu, czekało nie wiadomo na co. W ostatnim okresie, kiedy było już źle Zarząd zwracał się po pomoc. Nikogo nie interesowało, że tam pracują ludzie, tacy co to w idee wierzą i zgadzają się na wypłatę części wynagrodzenia, bo przecież będzie inwestor. Inwestora być nie mogło, bo spółka nie składała sprawozdań, nie płaciła podatków i składek. Latami. I co tez nikt nie wiedział? każdy, kto zaczynał się orientować, że działania nowego zarządu są pozorne stawał się wrogiem nr 1. Sam zarząd nie powiedział słowa prawdy przez ostatnie 5 lat chyba :) są notorycznymi kłamcami, którym zależy tylko na zatuszowaniu własnych machlojek i ugraniu na "legendzie" własnych interesów. Mam na myśli tak jeden jak i drugi zarząd - Ptak + Żmudzki oraz Toutounghi + Śniarowska + Smallscreen. Państwowa Inspekcja Pracy też wiedziała, działała opieszale, by finalnie ludziom powiedzieć, że już wszystkich zwolnili i już nie są pracodawcą , więc w kwestii niewypłaconych wynagrodzeń PIP już nie może dociekać. Łódzkie media kilka miesięcy temu, gdy poszkodowani pracownicy zrelacjonowali im sprawę uznały, że nie ma co odgrzewać semaforowych kotletów - tak to zostało określone. Poza tym podobno pan obecny prezes zadzwonił i postraszył sądem, po co to komu. Może, gdyby zrobił się koło tego należyty szum a wszyscy przestali udawać, że nie widzą tego, co tam się dzieje, ktoś z zewnątrz pomógłby uratować te zbiory i markę. Bo w Łodzi, Semafor przestał cokolwiek znaczyć już dawno - nikt nie chciał z nimi współpracować, uznając za niewiarygodnych, nie było już szans na odbicie się od tego, taka lokalna renomę sobie zrobili, że nawet drukarni żądały zapłaty z góry za ulotki ... zero chęci do partnerstwa, bo kłamcy, oszuści i złodzieje ... nikt nic nie wiedział? Bzdura! Oczywiście pracownik odkrywał wszystko po czasie, kiedy tez okazywało się, że odejście oznacza brak szans na otrzymanie zaległych wynagrodzeń, ludzie trwali tam dalej. Mimo to poza Łodzią Semafor to nadal legenda, ludzie przyjeżdżali tam z całego kraju ... nikt nie miał szansy zareagować na ten upadek, bo przecież tu w Łodzi nikt nie reagował... A wiedzieli wszyscy, łącznie z PISFem.
Oprócz zruinowanej legendy - bo jak się przedsiębiorstwa nie umie prowadzić, tak jak ostatni zarząd, to się nie wie kiedy zamknąć interes, by nie narazić się na długi, a legendy na zmarnowanie. Chyba, że zarządowi o coś zupełnie innego chodziło ... spytajcie pracowników, może powiedzą. Bo pracownicy zostali skrzywdzeni - wejdzie komornik, zlicytuje mienie, opłacone zostaną długi w bankach, mieście, ZUS i podatkach, prywatny właściciel na Sienkiewicza, który im uwierzył, pomógł i został oszukany, może tez kilka złotych dostanie. ale pracownik jest na samym końcu. Semafor upadł w lutym tego roku - od tego czasu pracownicy próbuja odzyskać swoje wypłaty. Zarząd traktuje ich jak natrętów, obarczając wina za upadek, PIP nie może pomóc, sąd nie da rady, bo zarząd się zwyczajnie nie stawi, bo zwiał do Chiin :) Media olewają.
Brawo panie wiceprezydencie Piątkowski, na kilka dni przed wyborami Pan zdążył wskazać istnienie problemu Semafora.

16.10.2018, 12:49

No i tak cała nasza praca poszła na śmietnik. Semafor ma długi wobec twórców, niezapłacone wynagrodzenia. Ja pracowałem ostatnie 2 miesiące bez wypłaty. Adam Ptak, Zbigniew Żmudzki - prezesi Semafora wykazali się niegospodarnością, a jak wielu z nas podejżewa dopuścili się malwersacji pieniędzy by na koniec istnienia studia dać się podejść Szwajcarowi. Luc Toutounghi jest człowiekiem z nikąd i nie jest napewno Szwajcarem, choć ma taki paszport. Przejął Se-Ma-For, studio w którym stworzono pierwsze animacje lalkowe po wojnie, 70 lat tradycji zostało zaprzepaszczone. Ci ludzie doprowadzili do kryzysu animacji w Łodzi. Wiele osób pracujących w Semaforze musiało opóścić miasto, ale wiele jest winy po stronie magistratu i miasta, którzy teraz biadolą, że czynszu nie zapłacono, ale pracowników nikt nie bronił, jesteśmy dla tych urzędników tylko potrzebni jak trzeba fajny folder do promocji miasta stworzyć. Najpierw magistrat się nahapie, a nam nic nie oddadzą! Łódź to przeklęte miejsce, Urząd Skarbowy tak zalazł za skórę drugiemu studiu filmowemu Breakthru films, że uciekli do Gdańska, gdzie odnieśli wielki sukces filmem o Van Gogh'u... Najważniejszy festiwal filmowy w Polsce urzędnicy naszego miasta ze Zdanowską wygonili do Bydgoszczy. Już filmowego prawie nic tu się nie dzieje. U. Miejski i U. Skarbowy już zadba, żeby nikt tu nie chciał wracać. Nie bez powodu Łódź wyludnia się najszybciej, to miasto dla urzędników i kolesi z rady miejskiej i oszustów jak Luc Toutounghi. Zachęcam dziennikarzy do zbadania tropu. Ta afera Semaforowska jeat nie gorsza niż FOZ, Optimus albo AmberGold... artyści pracujący w Se-Ma-Forze chętnie wam opowiedzą...

16.10.2018, 10:12

Niech pan były prezes nie błyszczy w tv bo od niego się zaczęło zadłużanie i bankructwo Se-Ma-Fora a teraz pod rękę z panem który wygląda jak cinkciarz z lat 70 grają obrońców muzeum a to pan cinkciarz zawiadamiał pomniejszych komorników od stycznia kiedy to najpierw zakręcił gaz a potem odłączył prąd aż w końcu wymienił zamki w drzwiach i takimi gangsterskimi metodami próbował zmusić do zapłacenia zaległości.
Wart Pac pałaca...

16.10.2018, 00:18

Miś CoLaRgol!

15.10.2018, 22:29

@pthet.pl:
Pokaż miniatury W tym tygodniu w siedzibie Muzeum Animacji Se-Ma -For pojawił się komornik. Zabrał figurki Misia Uszatka, Coralgola i bohaterów filmów Piotruś i Wilk. - To wielka strata dla Łodzi filmowej - przyznają urzędnicy. Atrakcja turystyczna Łodzi przestaje istnieć.

say69mat:
Autor komorniczego zajęcia będzie miał cokolwiek przechlapane w środowisku ;)))

15.10.2018, 22:08

Jak myślisz?

15.10.2018, 22:07

Kupę?

15.10.2018, 22:07

.

15.10.2018, 22:06

Synku, dorośnij: to właściciel decyduje!

15.10.2018, 22:05

777 jestem chora i przekręcam wyrazy. Ostatnio mnie ścigają tacy jedni, to przekręcam trochę mniej...

15.10.2018, 22:04

A nie, przepraszam.
Ty nie myślisz, ty jesteś z PiS...

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3