Pasażerowie chwalą pracowników MPK Łódź

Agnieszka Magnuszewska
Agnieszka Magnuszewska
Joanna Rudnicka pierwszy raz otrzymała prezent od osoby korzystającej z infolinii MPK
Joanna Rudnicka pierwszy raz otrzymała prezent od osoby korzystającej z infolinii MPK Grzegorz Gałasiński
Pasażerowie łódzkiego MPK nie są zbyt skłonni do słania pochwał, ale wyjątkowych pracowników MPK potrafią docenić.

Pochwały to wyjątek i miła odskocznia od codzienności, w której kierowcy, motorniczowie oraz pracownicy infolinii MPK muszą stawiać czoła skargom i znosić docinki pasażerów.

Dlatego miły gest z ich strony potrafi zaskoczyć. Właśnie tak na prezent od stałej „petentki” zareagowała Joanna Rudnicka, pracująca w infolinii MPK. Pani Helena z Teofilowa podarowała jej choinkę i słodkości.

- Nie zdarzyło się wcześniej żebyśmy dostali prezenty, bo nikt osobiście nam jeszcze nie dziękował. Czasem zdarza się, że ktoś nam podziękuje przez telefon za udzielenie informacji - mówi Joanna Rudnicka. - Znacznie częściej jednak rozmówcy nie są mili.

Z kolei panią Helenę takie zachowanie osób dzwoniących na infolinię bardzo dziwi.

- Pracują tam bardzo kompetentni i mili ludzie. Wiem, bo bardzo często korzystam z ich pomocy, właściwie za każdym razem, gdy zamierzam jechać komunikacją miejską - przyznaje mieszkanka Teofilowa. - Nie mam w domu komputera i nie mogę sprawdzić rozkładu jazdy, a nie chcę marznąć na przystanku. Poza tym pani Asia zawsze doradzi mi jak najszybciej mogę dojechać do celu i gdzie się przesiadać, więc czas podróży bardzo mi się skraca.

Kierowca MPK Łódź udzielał pierwszej pomocy, pasażerowie wyjątkowo nie narzekali

Jednak nie tylko ci, którym pracownicy MPK pomagają, potrafią wysłać do przewoźnika pochwałę. Często są to osoby postronne. Ostatnio doceniły one zachowanie prowadzących, którzy pomogli niewidomym. Jednym z nich był Paweł Koperniak, kierowca z zajezdni przy ulicy Limanowskiego, który otrzymał pochwałę 13 listopada. Prowadził wówczas autobus linii nr 51.

- Do autobusu wsiadł niewidomy mężczyzna, trochę zagubiony, bo zorientował się, że jest to autobus starszego typu, w którym nie są zapowiadane przystanki. Kierowca, młody mężczyzna, zatrzymał się na następnym przystanku. Podszedł do pasażera, powiadamiając go, że jest kierowcą autobusu i chciałby się dowiedzieć, jaki jest jego docelowy przystanek, żeby pomóc mu przy wysiadaniu - tłumaczy pan Tomasz, pasażer linii 51, który wysłał pochwałę. - Postawa godna naśladowania!

MPK Łódź wybrało najlepszych pracowników prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej [ZDJĘCIA]

Również Paweł Kaźmierczak, motorniczy z pięcioletnim stażem, otrzymał pochwałę (19 listopada) od pasażerki tramwaju linii nr 13.

- Na przystanku przy pl. Dąbrowskiego, który akurat był pusty, stała niewidoma kobieta. Miała białą laskę. Wyglądała na zagubioną i przestraszoną. Motorniczy podszedł do niej i spytał się, czy nie potrzebuje pomocy. Kobieta była wyraźnie zaskoczona, ale widocznie nie potrzebowała pomocy, bo po chwili motorniczy wsiadł do tramwaju i pojechaliśmy dalej - wspomina pani Iwona z Dąbrowy. - Mówi się, że młodzi nie zawsze są wrażliwi na to, co dzieje się z innymi. Jestem starszą osobą i jestem pod wielkim wrażeniem tego, co widziałam.

MPK Łódź. Najlepsi kierowcy autobusów w Polsce jeżdżą w łódzkim MPK

Najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w skrócie
7-13 grudnia 2015 r.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
betka
Po komentarzach widać jak to polski naród lubi narzekać Wszystko jest złe i niedobre a życie ponure Każdy na każdego wilkiem patrzy jak na wroga To łódzka rzeczywistość Oj brakuje nam do innych narodów
K
KOLARZ
możesz tylko pisać ale już w Wigilię będziesz mógł przemówić (jak każde zwierzę)!
P
Pasażer
W Łodzi chwalą, w Zgierzu ganią komunikację miejską. Zgierzanie narzekają na Miejskie Usługi Komunikacyjne zarządzane przez kierowniczkę z PiS i na przewoźnika firmę MARKAB za jakość usług.
P
Pracownik
Masa gburowatych pracowników tej firmy stara się każdego wyróżniającego kolegę sprowadzić do poziomu dna w myśl zasady, że miej wyj*bane a i tak będzie Ci dane.
P
POdPIS
Nie udało mi się nigdy dodzwonić, leci zdezelowana muzyczka aż skończą się środki w telefonie. I kiedy w wybitnej trosce o mieszkańców Łodzi jaką deklarują władze, tanie 10 minutowe bilety do przejechania 1-3 przystanków ?!
m
mieszkaniec
Ach gdyby jeszcze MPK (popartych niestety decyzją radnych) powróciło do tanich biletów jednorazowych. Jeszcze nie tak dawno można było korzystać z 10-minutowych biletów po 1.70. Później niestety radni -jakby za czyjąś namową-podjęli szkodliwą dla łodzian decyzję o likwidacji najtańszych biletów. Łodzianie pamiętają jak cena najtańszego biletu podskoczyła 3 lata temu o ponad 40% (z 1.70 na 2.40). I nikogo z radnych nie interesowało, że właśnie z tych biletów korzystało najwięcej pasażerów (!)
r
rek
z MPK dałbym rózgę. A później tą rózgą.
Ł
ŁodzianinPK
Szkoda tylko, że te wszystkie pozytywne rzeczy giną w oceanie gburowatości, niechęci i nieżyczliwości.
Dodaj ogłoszenie