MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trattoria Bandiera Italiana została zalana. Restaurację po Kuchennych Rewolucjach chcą opuścić właściciele

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Dominik Andrzejczak i Mateusz Paweł Nowak włożyli w Trattorię Bandierę Italianę serce i pieniądze. Teraz nie mają jak pracować
Dominik Andrzejczak i Mateusz Paweł Nowak włożyli w Trattorię Bandierę Italianę serce i pieniądze. Teraz nie mają jak pracować Krzysztof Szymczak
Właściciele znanej w Łodzi pizzerii po Kuchennych Rewolucjach - Trattorii Bandiery Italiany są zdruzgotani. Po zalaniu restauracji przy ul. Pabianickiej szukają dla siebie nowego lokum.

Trattoria Bandiera Italiana zalana. Właściciele szukają nowego miejsca w Łodzi

Znana z Kuchennych Rewolucji Trattoria Bandiera Italiana zawiesiła działalność w lokalu przy ulicy Pabianickiej 115. Pawilon został całkowicie zalany podczas wymiany pokrycia dachowego zleconego przez właściciela posesji. Prace zaczęły się jeszcze przed świętami, w Wielkanoc w dachu były dziury na wylot. Wtedy przyszła ulewa.

Pracownik, który rano we wtorek (2 kwietnia) przyszedł do pracy był zszokowany tym, jak wyglądał lokal po nocnym deszczu.

- Zastał stojącą wodę, kapiącą z sufitu, widok na świat przez sufit z jednej i drugiej sali i niedziałający sprzęt elektryczny - opowiada Dominik Andrzejczak, współwłaściciel lokalu.

Woda zniszczyła sufit i doprowadziła do zwarcia instalacji. Dominik i jego wspólnik podkreślają, że lokal nie nadaje się w tej chwili do użytku. Chcieli, żeby właściciel pokrył koszty ich działalności do czasu usunięcia szkód, w tym pensje pracowników i raty leasingu.

Właściciel przekonuje, że chciał zrobić remont bliżej pory letniej, gdy ryzyko deszczu będzie mniejsze, ale przesunął go na kwiecień ze względu na imprezy okolicznościowe planowane w ciepłym sezonie w trattorii. Ponieważ nie chce tracić najemców, zaoferował przedsiębiorcom miesięczne zwolnienie z czynszu i pokrycie kosztów przywrócenia lokalu do stanu sprzed zalania.

Jednak restauratorzy nie doszli z właścicielem lokalu do porozumienia. Negocjacjom nie pomogły emocje związane z wydarzeniem. Postanowili poszukać dla Trattorii Bandiery Italiany nowego lokalu. Tak jak do tej pory ma to być coś poza centrum, wspólnicy brali pod uwagę Retkinię, a nawet tereny podłódzkie.

Starego miejsca im szkoda, że lokal przy ulicy Pabianickiej był dobrze położony, bo oprócz sąsiadów z Rudy zaglądały tu też osoby wjeżdżające do Łodzi. Przedsiębiorcom szkoda też zainwestowanych pieniędzy, wcześniej własnymi siłami dobudowali drugą salę.

- Włożyliśmy tu dużo pieniędzy, pracy, wysiłku, zostaliśmy z niczym – dodaje Mateusz Paweł Nowak, wspólnik Dominika.

Trattoria Bandiera Italiana w Kuchennych Rewolucjach. Co zrobiła Magda Gessler?

Trattoria Bandiera Italiana działała przez sześć lat. Wcześniej znający się od dziecka Dominik i Mateusz w pawilonie przy ulicy Pabianickiej (z wjazdem od tylnej ulicy Familijnej) prowadzili pizzerię Famiglia per Amici. Jednak restauracja nie odniosła sukcesu, wspólnicy popadli w długi. W 2018 roku z pomocą przyszła Magda Gessler. Nie spodobał się jej pawilon i trudny dojazd. Odświeżyła jednak menu, nazwę i wygląd lokalu. Od tego czasu trattoria była jedną z bardziej znanych restauracji w tej części Łodzi, klienci przyjeżdżali m.in. na pizzę i krem z pomidorów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Paliwo na stacjach będzie tańsze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki