MKTG SR - pasek na kartach artykułów

"Bez waszego wsparcia by nas zaorali." Zakupy na rynku będzie można jeszcze robić przez jakiś czas! Kupcy dziękują Expressowi

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Z handlu na Wodnym Rynku żyje około 100 łodzian.
Z handlu na Wodnym Rynku żyje około 100 łodzian. Krzysztof szymczak
Handlowcy zebrali ponad 2 tysiące podpisów pod petycją w sprawie zachowania Wodnego Rynku. Poinformowali o sprawie ewentualnej likwidacji targowiska łodzian i otrzymali ogromne wsparcie. Każdego dnia od miesiąca gdy o planach likwidacji Wodnego Rynku zrobiło się głośno kupujący na rynku zapewniali ich, że nie wyobrażają sobie zakupów warzyw i owoców w innym miejscu. - Rynek był od zawsze i powinien zostać - podkreślali.

Spotkanie w urzędzie
W środę po obiedzie w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie trójstronne - przedstawicieli Urzędu Miasta Łodzi, Stowarzyszenia Kupców Wodny Rynek oraz inwestora, który na działkach pomiędzy ul. Nawrot i ul. Wodną chce budować osiedle.
- Ustalono, że. końca sierpnia 2026 roku niewiele na nasze szczęście się zmieni na 80 proc. zajmowanej przez nas powierzchni - mówi nam dziś (czwartek 16 maja) Janusz Rozpara, prezes Stowarzyszenia Kupców "Wodny Rynek"., prezes Stowarzyszenia Kupców Wodny Rynek. - O tym jak będzie wyglądało pozostałe 20 proc. terenu, który należy do dewelopera, zdecyduje się w porozumieniu dewelopera i kupców.

Zapadły ważne ustalenia!

Zamiana działek z błogosławieństwem radnych
O sprawie Wodnego Rynku zrobiło się głośno pod koniec sierpnia. Kupcy dotarli do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z którego wynika, że teren na którym znajduje się ich targowisko został przeznaczony pod inwestycje mieszkaniowe. Równocześnie Komisja Finansów Rady Miejskiej pozytywnie zaopiniowała zamianę działek na których znajduje się m.in. Wodny Rynek z inwestorem, który w zamian za wspomniane działki ma oddać miastu Łódź tereny z przeznaczeniem na infrastrukturę drogową. Zaniepokojeni o los swoich miejsc pracy kupcy oraz łodzianie zaopatrujący się na Wodnym Rynku zaczęli zbierać podpisy pod petycją o utrzymanie targowisk. Petycję z ponad dwoma tysiącami podpisów dostarczyli do UMŁ. Cały czas zbierają podpisy w internecie, a na FB uaktywnili grupę Wodny Rynek.

Kupcy i ich klienci zaalarmowali media i radnych. Skarżyli się, że miasto nigdy nie inwestowało w ich rynek i nie dało szansy aby oni mogli poczuć się pewnie. Umowy od lat mają podpisane z miesięcznym terminem wypowiedzenia. Podkreślali, że są jedynym rynkiem w tej części Łodzi. Wyrażali swój żal, że pieniądze gminy zostały wydane na modernizację targowiska u zbiegu ul. Jaracza i ul. Kilińskiego na którym nie ma ani sprzedających ani kupujących.

W walkę o dalsze losy rynku zaangażowali się radny Marcin Buchali oraz Stowarzyszenie LDZ znaczy Łódź.

Kupcy o planach urzędników dowiedzieli się ostatni!

Rynek w fabryce
Na wysłane do UMŁ zapytanie otrzymaliśmy odpowiedź, której treść poniżej. Cyt.: "Na 80% targowiska, czyli części stanowiącej własność Miasta umowa z kupcami nie zostanie rozwiązana do czasu zakończenia dzierżawy, czyli nie wcześniej niż w sierpniu 2026 roku, a kupcy pozostaną w obecnej lokalizacji. Na pozostałych 20% targowiska, które przejdzie w ręce Inwestora, kupcy również będą mogli działać na dotychczasowych warunkach do momentu rozpoczęcia przez niego inwestycji. Inwestor zapowiada, że z myślą o Kupcach działających na Wodnym Rynku utworzy miejsca do handlu na terenie rewitalizowanej „Fabryki Jarocińskiego” po zakończeniu inwestycji. W ciągu kilku najbliższych tygodni odbędzie się spotkanie Kupców z Inwestorem, na którym będzie omawiany temat warunków tej współpracy".

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: "Bez waszego wsparcia by nas zaorali." Zakupy na rynku będzie można jeszcze robić przez jakiś czas! Kupcy dziękują Expressowi - Express Ilustrowany

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki